Close Menu
    What's Hot

    Wyprzedaż Kia 2026: do 66 000 zł rabatu na elektryki i 20 000 zł na Sorento. Ceny po rabacie i raty w jednym miejscu

    30 października, 2026

    Mercedes-AMG GT SUV: 1169 KM, ładowanie 710 kW i udawane V8

    17 października, 2026

    Tesla Roadster 2028 robi 100 km/h w 0,81 s i lata….

    16 października, 2026
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Caringo – blog motoryzacyjny
    • Start
    • Nowości
    • Testy
    • Konfigurator
    • Porównania
    • Dane techniczne
    • Felietony
    • Marki
      • Kia
      • Hyundai
      • Skoda
      • Toyota
    YouTube Instagram Facebook
    Caringo – blog motoryzacyjny
    Strona główna » Lamborghini Temerario Tricolore – hołd dla Italii czy eksperyment lakierni
    Nowości i premiery

    Lamborghini Temerario Tricolore – hołd dla Italii czy eksperyment lakierni

    Lamborghini Temerario Tricolore to jednostkowy egzemplarz z programu Ad Personam, który zadebiutował podczas Monterey Car Week 2026 i natychmiast podzielił fanów marki. Trójbarwny lakier miał być ukłonem w stronę włoskiego rzemiosła. Dla części internetu okazał się jednak eksperymentem, którego trudno bronić.
    Karol KowalskiAutor: Karol Kowalski24 sierpnia, 20264 minuty czytania
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Tumblr Email
    Lamborghini Temerario Tricolore z Ad Personam podzielił fanów na Pebble Beach. Trójbarwny lakier, 920 CV, V8 hybryda.
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    W pigułce

    • Jednostkowy show car z programu personalizacji Ad Personam, pokazany na Pebble Beach podczas Monterey Car Week 2026.
    • Lakier w trzech poziomych pasach: czarny dach, biały środek, turkusowy dół nadwozia. Do tego pas w barwach włoskiej flagi na masce.
    • Czarne felgi, czerwone zaciski hamulcowe.
    • Pod spodem standardowa mechanika Temerario: V8 4.0 twin-turbo plus trzy silniki elektryczne, łącznie 920 CV.
    • 0-100 km/h w 2,7 s, prędkość maksymalna ponad 343 km/h.
    • Temerario to następca Huracana i pierwszy seryjny model Lamborghini z widlastą ósemką osiągającą pięciocyfrowe obroty.

    Auto, które zastąpiło ikonę

    Temerario nie jest kolejnym wariantem w gamie. To model, który przejął miejsce po Huracanie – jednym z najlepiej sprzedających się Lamborghini w historii. Marka określa go skrótem HPEV, czyli High Performance Electrified Vehicle. W praktyce oznacza to rozstanie z wolnossącym V10 na rzecz doładowanej hybrydy.

    Wersja Tricolore nie zmienia w tym aucie nic technicznie. To ćwiczenie z personalizacji, a nie nowy model. Ale właśnie dlatego dobrze pokazuje, jak Lamborghini chce prowadzić rozmowę o marce – głośnym, kontrowersyjnym lakierem, który zmusza do zajęcia stanowiska.

    Design i stylistyka

    Cały pomysł Tricolore opiera się na jednym rozwiązaniu: poziomym, trójdzielnym lakierze. Górę nadwozia i partię dachu pokrywa czerń, środek – biel, a dolne panele – turkus. Przez środek maski biegnie pas w barwach włoskiej flagi, będący bezpośrednim nawiązaniem do godła narodowego. Całość domykają czarne felgi i czerwone zaciski hamulcowe. To sporo elementów jak na jedno auto i internet szybko to wychwycił.

    Lamborghini opisuje ten lakier jako hołd dla włoskiego rzemiosła i esencję „Made in Italy” przełożoną na powłokę. Środowisko entuzjastów przyjęło go jednak z mieszanymi uczuciami. Część uznała spec za wyraz włoskiego temperamentu i sztuki personalizacji, część zapytała wprost, czy takie zestawienie kolorów ma sens na aucie, które i bez tego przyciąga wzrok. Nie brakowało też porównań do starszego, uważanego za czystszy, Gallardo Tricolore.

    Materiały dotyczące egzemplarza Tricolore skupiają się na lakierze i nie precyzują konfiguracji kabiny tego konkretnego auta. Warto jednak zaznaczyć, że wcześniejsze wersje Ad Personam Temerario pokazywały, jak daleko sięga personalizacja wnętrza: skórzane obicia w dedykowanych kolorach, kontrastowe przeszycia, matowy karbon na tunelu środkowym, desce i przełącznikach oraz haftowane akcenty w barwach Tricolore na tylnej ściance kabiny. Kierownica z karbonu z czerwonymi wykończeniami podkreśla sportowy charakter auta. Dla samego egzemplarza z Pebble Beach producent nie podał szczegółowej specyfikacji wnętrza.

    Napęd i dane techniczne

    Pod całą tą farbą kryje się dokładnie ta sama mechanika, co w każdym innym Temerario. Sercem auta jest zaprojektowana od podstaw w Sant’Agata Bolognese widlasta ósemka 4.0 z podwójnym turbodoładowaniem, zdolna kręcić się do 10 000 obrotów. Współpracują z nią trzy silniki elektryczne – jeden z tyłu i dwa na przedniej osi.

    Pod całą tą farbą kryje się dokładnie ta sama mechanika, co w każdym innym Temerario. Sercem auta jest zaprojektowana od podstaw w Sant’Agata Bolognese widlasta ósemka 4.0 z podwójnym turbodoładowaniem, zdolna kręcić się do 10 000 obrotów. Współpracują z nią trzy silniki elektryczne – jeden z tyłu i dwa na przedniej osi.

    ParametrLamborghini Temerario
    Silnik spalinowyV8 4.0 twin-turbo
    Maks. obrotydo 10 000 obr./min
    Moc samego V8800 CV (przy 9000-9750 obr./min)
    Silniki elektrycznetrzy (1 tył, 2 przód)
    Łączna moc systemowa920 CV
    0-100 km/h2,7 s
    0-200 km/h7,1 s
    Prędkość maksymalnaponad 343 km/h
    Konstrukcjaaluminiowa przestrzenna rama (spaceframe)
    Sztywność skrętnaponad 20% wyższa niż u poprzednika

    Uwaga do danych: część źródeł branżowych podaje moc w koniach mechanicznych (789 hp z samego V8, 907 hp systemowo). Powyższa tabela opiera się na oficjalnych danych Lamborghini w CV. Rozbieżność wynika z różnicy jednostek i zaokrągleń, nie z dwóch różnych wersji auta.

    Cena i dostępność

    Egzemplarz Tricolore to jednostkowa realizacja programu Ad Personam, pokazana jako auto wystawowe. Producent nie podał dla niego ceny – i w przypadku indywidualnego zamówienia personalizacyjnego byłaby ona zresztą ustalana osobno z klientem. Cennika standardowego Temerario na polski rynek w dostępnych materiałach również nie podano.

    Komentarz redakcji

    Tricolore to nie jest premiera. To zagranie marketingowe i trzeba je czytać właśnie tak. Lamborghini nie pokazało nowego auta ani nowej mocy – pokazało lakier, który miał wywołać awanturę. I wywołał. Z punktu widzenia marki to sukces, bo o samochodzie mówi się dalej, długo po tym, jak zgasły światła Pebble Beach.

    Sam lakier obroni się albo nie w zależności od gustu i nie ma sensu udawać, że istnieje tu obiektywna prawda. Trzy poziome pasy plus pas na masce to dużo. Starszy Gallardo Tricolore robił to samo w prostszy, czystszy sposób i dlatego dziś wielu wspomina go cieplej. Ale intencja jest jasna: ma być głośno, ma dzielić, ma zmuszać do reakcji. Auto, które nikogo nie irytuje, nie trafia na nagłówki.

    Warto tylko trzymać proporcje. Pod farbą siedzi jedna z ważniejszych premier technicznych marki od lat – pierwsza seryjna, kręcąca się do dziesięciu tysięcy obrotów hybrydowa ósemka Lamborghini. I to jest prawdziwa historia Temerario. Tricolore jest tylko jej kolorową okładką.

    popularne
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Tumblr Email
    Karol Kowalski
    • Website

    Pasjonat motoryzacji i technologii, przez kilka lat w marketingu jednej z najpopularniejszych marek samochodowych w Polsce. Pisze o autach bez folderowego lukru, prosto i z własnym zdaniem. Kolekcjoner starych polskich motocykli i gitarzysta z zamiłowania.

    Powiązane artykuły

    Nowości i premiery 17 października, 2026

    Mercedes-AMG GT SUV: 1169 KM, ładowanie 710 kW i udawane V8

    Nowości i premiery 16 października, 2026

    Tesla Roadster 2028 robi 100 km/h w 0,81 s i lata….

    Nowości i premiery 16 października, 2026

    Porsche Mission S zapowiada supersamochód nad 911. Zamiast ekranu dostajesz uchwyt na telefon

    Cenniki 15 października, 2026

    Volkswagen ID. Tiguan wyceniony! Od 163 390 zł, ale za pompę ciepła dopłacasz w każdej wersji

    Cenniki 14 października, 2026

    Opel Astra Start za 119 900 zł. Diesel w cenie hybrydy, metalik gratis

    Nowości i premiery 14 października, 2026

    Nowy Hyundai Tucson N Line: 20 cali, czerwone nici i ani jednego konia więcej

    Zostaw komentarz Cancel Reply

    Caringo Youtube
    Nie przegap
    Cenniki 30 października, 2026

    Wyprzedaż Kia 2026: do 66 000 zł rabatu na elektryki i 20 000 zł na Sorento. Ceny po rabacie i raty w jednym miejscu

    Wyprzedaż Kia 2026 trwa do 31 grudnia i obejmuje prawie całą gamę: rabaty zaczynają się…

    Mercedes-AMG GT SUV: 1169 KM, ładowanie 710 kW i udawane V8

    17 października, 2026

    Tesla Roadster 2028 robi 100 km/h w 0,81 s i lata….

    16 października, 2026

    Porsche Mission S zapowiada supersamochód nad 911. Zamiast ekranu dostajesz uchwyt na telefon

    16 października, 2026
    Dołącz do nas
    • Facebook
    • Twitter
    • Instagram
    • YouTube
    O nas
    O nas

    CARINGO to dynamiczny kanał dla pasjonatów motoryzacji. Znajdziesz tu rzetelne testy samochodów, recenzje, rekomendacje i nowości ze świata motoryzacji. Moje filmy są pełne energii, wiedzy i pasji do czterech kółek. Dołącz do inspirującego świata motoryzacji!

    YouTube
    Wybór redakcji

    Wyprzedaż Kia 2026: do 66 000 zł rabatu na elektryki i 20 000 zł na Sorento. Ceny po rabacie i raty w jednym miejscu

    30 października, 2026

    Mercedes-AMG GT SUV: 1169 KM, ładowanie 710 kW i udawane V8

    17 października, 2026

    Tesla Roadster 2028 robi 100 km/h w 0,81 s i lata….

    16 października, 2026
    YouTube Facebook Instagram
    • Home
    • TEST
    • Dane techniczne
    © 2026 Wszystkie prawa zastrzeżone. Designed by CARINGO.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

    CARINGO na YouTube Subskrybuj