Dacia Bridger, czyli prototyp Renault zbudowany dla Indii, może według Autocara trafić do Europy jako elektryk. Ma mniej niż 4 m długości, bagażnik do 400 l i celuje w takich rywali jak Fiat Grande Panda oraz Citroën e-C3. Stylizowany na klasyczną terenówkę, a jeśli Dacia po niego sięgnie, najpierw musi go dopasować do europejskich przepisów i oczekiwań klientów.
W pigułce
- Co to jest: Bridger to prototyp bliski produkcji seryjnej, pokazany przez Renault. Powstał dla Indii, a według Autocara może trafić do Europy jako Dacia z napędem elektrycznym.
- Gdzie i kiedy: w Indiach ma zadebiutować w przyszłym roku. Na salonie w Paryżu w październiku François Provost, szef grupy Renault, potwierdził, że auto może pojawić się także w Europie.
- Napęd: Renault planuje warianty spalinowe, hybrydowe i elektryczne, dopasowane do poszczególnych krajów. W wersji europejskiej Autocar widzi napęd elektryczny.
- Wymiary: mniej niż 4 m długości, prześwit 200 mm, bagażnik do 400 l, miejsce na kolana z tyłu 200 mm.
- Technika: platforma RGMP Small, przeznaczona dla mniejszych aut na rynki międzynarodowe.
- Konkurencja: Fiat Grande Panda w wersji elektrycznej i Citroën e-C3.
- Produkcja i przepisy: europejski Bridger mógłby powstawać w Europie. Mieści się w limicie 4,2 m, który UE rozważa przy preferencjach dla lokalnie produkowanych elektryków.
Dacia Bridger jeszcze nie jest europejskim modelem, a już ma wytypowanych rywali. Renault zbudowało prototyp bliski produkcji z myślą o Indiach, gdzie auto ma zadebiutować w przyszłym roku. Według brytyjskiego Autocara mógłby trafić do Europy jako Dacia z napędem elektrycznym i stanąć naprzeciw Fiata Grande Panda oraz Citroëna e-C3. Kanciaste nadwozie, pionowy przód i długość poniżej 4 m – tyle widać na prototypie.
W liczbach
- poniżej 4 m – długość Bridgera. To mniej niż limit 4,2 m rozważany w UE przy preferencjach dla lokalnych elektryków.
- do 400 l – bagażnik według Renault. Wychodzi 74 l więcej niż 326 l w benzynowej Dacii Sandero.
- 200 mm – prześwit. Tyle samo wynosi miejsce na kolana z tyłu.
- 18 cali – felgi w wersji studyjnej.
- 4 elektryki do 2030 – plan Dacii, w którym Bridger jest jednym z kandydatów na czwarte miejsce.
Dacia Bridger w Europie? Co wiemy o planach
Bridger powstał jako model Renault dla Indii, gdzie ma należeć do ważniejszych nowych modeli marki. Zadebiutuje tam w przyszłym roku i znajdzie się w ofercie poniżej indyjskiego Dustera. Renault pokazało go jako prototyp bliski produkcji seryjnej, więc to nie jest rysunek na serwetce.
Europejski wątek zaczyna się od Autocara. Brytyjski magazyn pisze, że Bridger może trafić na nasz kontynent jako Dacia z napędem elektrycznym. Mógłby zastąpić jeden z wcześniej planowanych modeli marki albo uzupełnić jej najtańszą ofertę. Na salonie w Paryżu w październiku François Provost, szef grupy Renault, potwierdził, że auto powstało z myślą o Indiach, ale może pojawić się także na rynkach europejskich.
Auto zaprojektowane dla Indii dostaje europejskie ambicje, zanim zdążyło wyjechać na indyjską drogę.
Wygląd Dacii Bridger: kanciaste nadwozie i koło zapasowe na klapie
Stylistyka nawiązuje do klasycznych terenówek. Nadwozie jest kanciaste, nadkola masywne, przód pionowy, a koło zapasowe wisi na tylnej klapie. Autor tekstu w autoGALERIA.pl zestawia go z Suzuki Jimny.
Prototyp stoi na 18-calowych felgach, ale to wersja studyjna. Zakładam, że w seryjnym aucie koła mogą wyglądać skromniej, bo studyjne felgi rzadko dojeżdżają do salonów w całości.
Wymiary i bagażnik Dacii Bridger: mniej niż 4 m, do 400 l
Bridger ma mniej niż 4 m długości i 200 mm prześwitu. Bagażnik mieści według Renault do 400 l, czyli o 74 l więcej niż w benzynowej Dacii Sandero z jej 326 l. Liczba 74 to moje wyliczenie z danych producenta, a pojemność 400 l to deklaracja Renault, nie nasz pomiar. Do 400 l w aucie krótszym niż 4 m to o 74 l więcej niż w benzynowej Sandero.

Napęd i platforma Dacii Bridger: RGMP Small i trzy rodzaje napędu
Bridger jedzie na platformie RGMP Small, przeznaczonej dla mniejszych samochodów na rynki międzynarodowe. Renault planuje warianty spalinowe, hybrydowe i elektryczne, dopasowane do poszczególnych krajów. Zakładam, że na Europę trafiłby ten elektryczny, bo właśnie o nim pisze Autocar.
| Parametr | Dacia Bridger (prototyp) |
|---|---|
| Długość | poniżej 4 m |
| Prześwit | 200 mm |
| Felgi | 18 cali (wersja studyjna) |
| Bagażnik | do 400 l (deklaracja Renault) |
| Miejsce na kolana z tyłu | 200 mm |
| Platforma | RGMP Small |
| Warianty napędu | spalinowy, hybrydowy, elektryczny (plan Renault) |
Dacia Bridger a plan czterech elektryków do 2030 roku
Oferta Dacii opiera się głównie na autach spalinowych, a elektryczny Spring nie wystarcza, żeby znacząco obniżyć średnią emisję CO2 marki. Do 2030 roku Dacia ma wprowadzić cztery elektryki. Nieoficjalnie na liście są Spring, Sandero, Sandero Stepway i czwarty, jeszcze nieujawniony model.
Pierwotnie czwartym miała być elektryczna odmiana Dacii Striker. Według Autocara projekt wstrzymano. Jednym z kandydatów na jego miejsce jest właśnie Bridger, ale wymagałby dostosowania do europejskich przepisów i oczekiwań klientów. Cztery elektryki w planie, trzy nieoficjalne nazwy i Bridger jako kandydat na czwarte miejsce.
Dacia Bridger kontra Fiat Grande Panda i Citroën e-C3. Co z produkcją i przepisami?
Rywale, o których pisze źródło, to Fiat Grande Panda w wersji elektrycznej i Citroën e-C3. Oba modele stawiają na prostotę, praktyczność i przystępną cenę.
Europejski Bridger mógłby być produkowany na naszym kontynencie. To ma znaczenie, bo Unia Europejska pracuje nad przepisami, które mogą dać preferencje w rozliczaniu emisji CO2 elektrykom produkowanym lokalnie. Korzystniejsze warunki rozważa się dla modeli krótszych niż 4,2 m, a Bridger się w tym limicie mieści. Sprawa dotyczy homologacji kategorii M1E. O unijnych ulgach dla małych elektryków piszę w newsie o głosowaniu komisji PE.
Dacia Bridger mieści się w limicie 4,2 m, o którym w UE mówi się przy ulgach dla elektryków produkowanych w Europie.
Komentarz redakcji
Bridger ma dwie rzeczy, których Dacia potrzebuje w Europie: wymiary mieszczące się w limicie 4,2 m i wolne miejsce w planie czterech elektryków. Ma też trzecią, mniej wygodną: powstał dla Indii i to Europa musi go dopasować do swoich przepisów i klientów. Zakładam, że o jego losie zdecyduje cena, bo Grande Panda i e-C3 grają prostotą i przystępnym rachunkiem. Moja teza: jeśli Bridger dostanie europejską wersję elektryczną w cenie na poziomie rywali, ma sens. Jeśli nie, zostanie ciekawym prototypem z Indii.
