XPENG L03 cena w Polsce zaczyna się od 154 900 zł brutto i obejmuje pięć wersji: cztery elektryczne oraz jedną z generatorem spalinowym. Cennik wygląda agresywnie, ale wystarczy zestawić go z tabelą zasięgów, żeby zobaczyć, że drabinka wersji nie prowadzi wyłącznie w górę.
W pigułce
- Ceny od 154 900 zł (RWD Standard Range) do 206 900 zł (AWD Performance Ultra). Zasięg WLTP: 445 km w wersji podstawowej, 520 km w Long Range, 440 km w topowym AWD. Wersja EREV PowerX kosztuje 167 900 zł, dokładnie tyle samo co elektryczne Long Range. Zasięg łączny ponad 1000 km. Bagażnik: 539 l według producenta, ale przy zachowanej podłodze realnie 367 l. Z przodu frunk na 102 l. Ładowanie DC do 236 kW, prędkość maksymalna ograniczona do 180 km/h we wszystkich wersjach. Polska premiera w październiku 2026, sprzedaż od grudnia.
Model, który ma otworzyć XPENG na masowego klienta
L03 to najbardziej globalny samochód w historii marki. Premiera odbyła się jednocześnie na 65 rynkach, a europejska sprzedaż rusza jesienią 2026 roku. To także pierwszy model XPENG w Europie, który dostaniemy zarówno jako auto w pełni elektryczne, jak i w wersji z generatorem prądu na pokładzie.
Marka nie ukrywa, w co gra. Janusz Ellert, XPENG Brand Director w Polsce, mówi wprost, że cena L03 została skalkulowana tak, żeby model realnie konkurował o szerszą grupę klientów, a rosnąca obecność chińskich producentów podnosi oczekiwania wobec relacji ceny do technologii i wyposażenia.
Cennik XPENG L03 w Polsce
| Wersja | Napęd | Cena brutto |
|---|---|---|
| RWD Standard Range | BEV, tylny | 154 900 zł |
| RWD Long Range | BEV, tylny | 167 900 zł |
| PowerX RWD Long Range | EREV, tylny | 167 900 zł |
| RWD Long Range Ultra | BEV, tylny | 189 900 zł |
| AWD Performance Ultra | BEV, na cztery koła | 206 900 zł |
Rozpiętość cennika wynosi 52 000 zł. Producent nie podał na tym etapie różnic w wyposażeniu między poszczególnymi wersjami ani ich danych technicznych.
Dopłaty
Biały lakier jest bez dopłaty, metalik kosztuje 4 600 zł. Hak holowniczy wyceniono na 4 300 zł, a dla wersji AWD Performance Ultra przewidziano pakiet Black Edition za 5 900 zł.
Polska cena na tle Europy
XPENG podał również ceny startowe z innych rynków, przeliczone na złotówki przez producenta.
| Rynek | Cena startowa BEV | W przeliczeniu |
|---|---|---|
| Norwegia | 299 900 NOK | ok. 118 300 zł |
| Dania | 239 995 DKK | ok. 138 200 zł |
| Francja, Belgia | 34 990 euro | ok. 150 700 zł |
| Polska | 154 900 zł | – |
| Szwecja | 399 900 SEK | ok. 156 600 zł |
| Austria | 36 600 euro | ok. 157 600 zł |
| Holandia | 36 990 euro | ok. 159 300 zł |
Przeliczenia kursowe pochodzą z materiału prasowego XPENG. Ceny nie uwzględniają lokalnych systemów dopłat i różnic podatkowych, więc porównanie ma charakter orientacyjny.
Design i nadwozie
Za projekt L03 odpowiada JuanMa Lopez, wcześniej pracujący przy nadwoziach Ferrari. Auto rozwija firmową filozofię stylistyczną „Vital Flow”: szeroka sylwetka, proporcje SUV-a coupé, opadająca linia dachu w stylu fastback i bezramkowe drzwi. Współczynnik oporu aerodynamicznego to 0,228, czyli wynik z półki zarezerwowanej dotąd dla aut wyraźnie droższych.
Materiał prasowy nie opisuje szczegółów pasa przedniego ani tylnego, nie podaje też wymiarów zewnętrznych i pojemności bagażnika.
Wnętrze i technologie
Centralne miejsce zajmuje ekran o przekątnej 15,6 cala, uzupełniony wyświetlaczem W-HUD na przedniej szybie. Do tego oświetlenie ambientowe, inteligentna klimatyzacja i fotele zapowiadane jako przystosowane do dłuższych tras.
Producent chwali się liczbą 37 schowków w kabinie oraz dopuszczalną masą holowania przyczepy z hamulcem do 1500 kg. Ta druga liczba jest w segmencie elektrycznych SUV-ów coupé warta odnotowania, bo wielu konkurentów albo holowania nie przewiduje, albo ogranicza je do symbolicznych wartości.
L03 został opracowany zgodnie z globalnymi standardami bezpieczeństwa na poziomie pięciu gwiazdek. To deklaracja producenta, a nie wynik testu Euro NCAP, który dla tego modelu nie został jeszcze opublikowany.
XOS 6, Google Maps i zapowiedź NGP
Nowy kokpit działa pod kontrolą systemu XOS 6 z asystentem głosowym opartym na sztucznej inteligencji, który ma rozumieć kontekst rozmowy i intencje kierowcy. Kolejne funkcje mają trafiać do aut przez aktualizacje OTA.
Ciekawszy jest drugi wątek. L03 to pierwszy model XPENG korzystający z Google Maps Auto SDK, a marka jest pierwszym producentem z regionu Azji i Pacyfiku, który po ten pakiet sięga. Nawigacja jest zintegrowana natywnie z systemem auta, więc nie trzeba pobierać aplikacji ani dublować ekranu telefonu. Dane mapowe mają też zasilać system XPILOT Assist, a w przyszłości NGP (VLA 2.0), którego stopniowe wdrażanie w Europie XPENG planuje od 2027 roku.
Kiedy w Polsce
Pierwsze egzemplarze L03 pojawią się w Polsce w październiku 2026 roku, a sprzedaż ruszy w grudniu. Pierwsze auta mają trafić na polskie ulice jeszcze w tym roku.
Komentarz redakcji
Cennik bez zasięgu to sytuacja, w której nie da się ocenić oferty. XPENG podaje pięć cen, cztery nazwy wersji z członem Range i ani jednego kilometra. Kupujący elektryka nie wybiera między „Standard” a „Long”, tylko między konkretnymi liczbami, bo to od nich zależy, czy auto obsłuży jego codzienny scenariusz. Dopóki producent ich nie pokaże, 154 900 zł jest ceną za obietnicę, a nie za produkt. Podobnie z mocą, pojemnością baterii i mocą ładowania, których w komunikacie po prostu nie ma.
Najciekawsza rzecz w tym cenniku jest schowana w dwóch identycznych liczbach. Elektryczne RWD Long Range i hybrydowe PowerX RWD Long Range kosztują tyle samo, czyli 167 900 zł. To rzadka sytuacja, w której producent nie każe dopłacać za wybór technologii, tylko stawia klienta przed czystą decyzją: ładowarka czy stacja paliw. Dla kierowcy bez własnego gniazdka pod domem, a takich w Polsce jest większość, EREV będzie tu wyborem oczywistym i to on może zrobić temu modelowi wynik sprzedaży.
Warto też zwrócić uwagę na dwie liczby z drugiego planu. Współczynnik oporu 0,228 przy nadwoziu SUV-a coupé i 1500 kg dopuszczalnej masy holowania to konkrety, których w tej cenie zwykle się nie dostaje. I jedno zastrzeżenie na koniec: komunikat mówi o sprzedaży „jesienią”, a jednocześnie o grudniu. Grudzień jesienią nie jest, więc bezpieczniej zakładać, że pierwsze umowy klienci podpiszą już w zimie.
