Dacia Spring 2027 wchodzi na rynek jako pełna druga generacja: nowa platforma RG-EV, nadwozie większe w każdym wymiarze, 250 km zasięgu WLTP i produkcja przeniesiona z Chin do Słowenii. Pierwszy ujawniony cennik, włoski, ustawia wejście do gamy na 17 900 euro, czyli około 77 tys. zł. To mniej, niż kosztuje dziś w polskim salonie odchodzący Spring w wersji 70 KM.
W pigułce
- Generacja: druga, całkowicie nowe nadwozie i platforma RG-EV Grupy Renault (ta sama co w nowym Renault Twingo Electric)
- Produkcja: Novo Mesto w Słowenii. Poprzednik powstawał w Chinach
- Napęd: jeden dla całej gamy, 60 kW (80 KM), 175 Nm, 0-100 km/h w 12,1 s, 130 km/h
- Bateria: LFP o pojemności użytecznej 27,5 kWh, zasięg do 250 km WLTP, zużycie 12,7 kWh/100 km
- Wymiary: 3855 mm długości (+15,4 cm), rozstaw osi 2492 mm, szerokość kabiny od drzwi do drzwi 1722 mm (+13,9 cm)
- Bagażnik: 337 l, po złożeniu kanapy 1283 l, opcjonalny frunk 18 l
- Ładowanie: standardowo tylko AC 6,6 kW. Ładowanie prądem stałym 50 kW jest opcją
- Wersje: Expression i Journey, identyczny napęd w obu
- Cena: 17 900 i 19 500 euro we Włoszech, orientacyjnie 77 i 84 tys. zł. Polskiego cennika i daty startu sprzedaży producent nie podał
Pierwsza generacja Springa była w Europie zjawiskiem, którego nikt nie planował. Ponad 210 tysięcy egzemplarzy w ponad 40 krajach i, dla dużej części tych kierowców, pierwszy elektryk w życiu. Jednocześnie było to auto ciasne, wąskie i policzone co do złotówki.
Druga generacja odpowiada na te zarzuty punktowo. Dacia nie zbudowała jej jednak w oderwaniu od reszty koncernu: Spring stoi na platformie RG-EV, na której powstało nowe Renault Twingo Electric, a w przyszłości stanie także Nissan Wave. Jedna architektura, trzy marki, skala i niski koszt jednostkowy – to jest mechanizm, który tłumaczy cenę.
Drugi element układanki jest mniej eksponowany w materiałach prasowych. Produkcja przenosi się z Chin do Novo Mesto w Słowenii, a więc do Unii Europejskiej. Oznacza to nie tylko krótszy łańcuch dostaw, ale też kwalifikację do europejskich programów dopłat do zakupu aut elektrycznych.
Dacia podaje również trzy liczby z telemetrii pierwszej generacji, które porządkują całą dyskusję o tym aucie: właściciele Springa pokonują średnio 34 km dziennie, ze średnią prędkością 34 km/h, a trzy czwarte z nich ładuje w domu.
Design i stylistyka
Przód
Pas przedni zaprojektowano od nowa. Zniknęły pionowe elementy poprzednika, dolna część pasa została wypłaszczona, logo trafiło centralnie, a reflektory łączy czarna listwa biegnąca przez całą szerokość auta. Sygnatura świetlna nawiązuje do emblematu Dacia Link.
Detal wart odnotowania: świeci wyłącznie górna część sygnatury. Dolna jest ustawiona pod kątem 45 stopni i odbija światło padające z góry, bez dodatkowych diod. Gniazdo ładowania przeniesiono z przodu na bok nadwozia, co upraszcza manewrowanie przy miejskich stanowiskach ładowania.
Bok
Najszybszym sposobem na odróżnienie generacji na ulicy jest zupełnie nowa linia okien. Nadwozie urosło o 18,6 cm szerokości z lusterkami (1953 mm), co widać w proporcjach. Felgi w obu wersjach są stalowe z kołpakami: 15-calowe Mura w Expression i 16-calowe Drava w Journey. O alufelgach w materiałach prasowych nie ma wzmianki.
Tył
Ten sam schemat co z przodu: ciemny pas łączy lampy przez całą szerokość i styka się bezpośrednio z szybą klapy. Napis DACIA nie jest naklejką – litery są wycięte w pasie i lekko odchylone, żeby inaczej łapały światło.
Atrap wydechów nie ma. Spring jest autem wyłącznie elektrycznym i producent nie próbował dorysowywać końcówek układu wydechowego. Duże panele ochronne z przodu i z tyłu wykonano z czarnego plastiku barwionego w masie z teksturą liniową, więc rysa nie zostawia jasnego śladu. Czarne błyszczące listwy mają wykończenie laserowane.
Paleta lakierów jest czterokolorowa: Agave, Schist Grey, Diamond Black i Glacier White.
Wymiary i bagażnik
| Parametr | Dacia Spring 2027 | Poprzednia generacja | Różnica |
|---|---|---|---|
| Długość | 3855 mm | 3701 mm | +154 mm |
| Szerokość z lusterkami | 1953 mm | – | +186 mm |
| Szerokość bez lusterek | 1740 mm | – | – |
| Rozstaw osi | 2492 mm | 2423 mm | +69 mm |
| Szerokość kabiny (drzwi-drzwi) | 1722 mm | 1583 mm | +139 mm |
| Bagażnik | 337 l | 308 l | +29 l |
| Bagażnik po złożeniu kanapy | 1283 l | 1004 l | +279 l |
| Frunk | 18 l (opcja) | brak | – |
| Promień zawracania | 4,95 m | – | – |
| Masa własna | od 1212 kg | – | – |
Najważniejsza liczba w tej tabeli nie dotyczy bagażnika, tylko kabiny. Prawie 14 cm więcej szerokości mierzonej od drzwi do drzwi to w segmencie A różnica odczuwalna na każdym fotelu, a osiąga się ją wyłącznie nową platformą, nie faceliftingiem.
337 litrów to zakres praktyczny dla dużych zakupów rodziny czterosobowej albo wózka spacerowego z torbą. Kanapa jest dzielona w proporcji 50/50, a podłoga bagażnika wyjmowana i dwuczęściowa. Opcjonalny frunk mieści kabel do ładowania. Dacia deklaruje, że to jedyne auto segmentu A ze schowkiem pod maską.
Nota do danych: press kit Dacii podaje 337 l, część serwisów branżowych publikuje wartość 377 l. W tekście trzymamy się liczby z oficjalnego materiału producenta. Wysokości nadwozia press kit nie podaje.
Wnętrze i technologie
Ze starego Springa został właściwie tylko układ przycisków na kierownicy. Deska rozdzielcza poszła w poziome linie rozciągnięte na całą szerokość, nawiewy są bardziej prostokątne, a geometryczny motyw z czarnego pasa nadwozia wraca w kabinie.
Cyfrowe zegary o przekątnej 7 cali są standardem w obu wersjach. Centralny ekran dotykowy 10,1 cala z systemem Media Nav Live to natomiast standard dopiero w wersji Journey. Bazowa Expression dostaje Media Control: sterowanie z kierownicy, informacje na zegarach, uchwyt na telefon w górnej części deski i obsługę przez aplikację na własnym smartfonie, teraz także w orientacji pionowej.
Journey obejmuje bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, nawigację z ośmioletnią subskrypcją map Europy i danych o ruchu, sklep z aplikacjami, planowanie ładowania, wstępne ogrzewanie kabiny i lokalizację auta.
Klimatyzacja jest obsługiwana pokrętłami pod ekranem, obok znajduje się osobny rząd fizycznych przełączników. Fotel kierowcy ma regulację wysokości i pochylenia oparcia, a kierownica regulację wysokości oraz wysuwu. W standardzie są trzy punkty montażowe YouClip: jeden na konsoli po stronie pasażera i dwa w bagażniku, z opcją dokupienia dwóch kolejnych na zagłówkach.
Pełnej listy systemów bezpieczeństwa ani wyniku Euro NCAP producent nie podał. Wiadomo, że w standardzie w obu wersjach są czujniki parkowania z tyłu, elektryczny hamulec postojowy i automatyczne światła, a kamera cofania oraz karta bezkluczykowa wchodzą do wyposażenia seryjnego dopiero w Journey. Funkcja My Safety pozwala zapisać własną konfigurację asystentów i przywołać ją jednym ruchem po uruchomieniu auta. Funkcja V2L, czyli zasilanie urządzeń zewnętrznych z baterii, wchodzi w skład pakietu Charge Pack.
Napęd, bateria i ładowanie
Cała gama ma jeden zestaw napędowy. To zmiana wobec poprzednika, który oferował warianty 70 i 100 KM.
| Parametr | Dacia Spring 2027 | Poprzednia generacja |
|---|---|---|
| Moc | 60 kW / 80 KM | 70 lub 100 KM |
| Moment obrotowy | 175 Nm | – |
| 0-100 km/h | 12,1 s | – |
| Prędkość maksymalna | 130 km/h | 125 km/h |
| Bateria | LFP, 27,5 kWh użyteczne | 24,3 kWh |
| Zasięg WLTP | do 250 km | 225 km |
| Zużycie WLTP | 12,7 kWh/100 km | – |
| Ładowarka pokładowa AC | 6,6 kW (standard) / 11 kW (opcja) | – |
| Ładowanie DC | 50 kW (opcja) | 40 kW |
Czasy ładowania w zakresie 15-80 procent wyglądają następująco. W konfiguracji standardowej: 9 godzin ze zwykłego gniazdka, 5 godzin 40 minut z gniazda siłowego i 2 godziny 55 minut z wallboksa 7 kW. Z pakietem szybkiego ładowania: 1 godzina 55 minut z wallboksa trójfazowego lub punktu 22 kW oraz 28 minut z ładowarki DC 50 kW.
Kluczowa informacja dla kupujących: w wersji standardowej Spring nie ładuje się prądem stałym w ogóle. Ładowanie DC dostępne jest wyłącznie w opcjonalnym pakiecie szybkiego ładowania.
Bateria typu LFP, czyli litowo-żelazowo-fosforanowa, zamiast niklu i kobaltu wykorzystuje żelazo i fosfor. W praktyce oznacza to tańsze i łatwiej dostępne surowce, wolniejszą degradację ogniw oraz brak przeciwwskazań do regularnego ładowania do 100 procent.
Wersje wyposażenia
Expression obejmuje felgi stalowe 15 cali Mura z kołpakami, centralny zamek z pilotem, elektryczne szyby przednie i lusterka, klimatyzację manualną, automatyczne światła, czujniki parkowania z tyłu, elektryczny hamulec postojowy, Media Control z gniazdem USB-C, kanapę dzieloną 50/50, dzieloną podłogę bagażnika, trzy punkty YouClip, regulowany fotel kierowcy i tapicerkę materiałową.
Journey dokłada felgi stalowe 16 cali Drava z kołpakami, kartę bezkluczykową, kamerę cofania, Media Nav Live z ekranem 10,1 cala, nawigację z usługami połączonymi, drugie gniazdo USB-C, dodatkowy punkt YouClip, roletę bagażnika i tapicerkę TEP z materiałem.
Cena i dostępność
Polskiego cennika oraz daty startu sprzedaży Dacia nie ogłosiła. Pierwszy ujawniony cennik pochodzi z Włoch.
| Wersja | Cena we Włoszech | Orientacyjnie w złotych* |
|---|---|---|
| Expression | 17 900 € | ok. 77 000 zł |
| Journey | 19 500 € | ok. 84 000 zł |
*Przeliczenie własne po kursie ok. 4,30 zł za euro z 8 września 2026. Nie jest to cennik obowiązujący w Polsce.
Dacia deklaruje, że cała gama zmieści się poniżej 20 000 euro bez uwzględniania dopłat. Dla porównania, odchodzący Spring w wersji 70 KM kosztuje w polskim cenniku 81 500 zł, a rocznik 2025 wyceniono na 73 500 zł.
Produkcja w Słowenii oznacza kwalifikację do europejskich programów wsparcia zakupu aut elektrycznych. Poprzednia generacja Springa po dopłacie z programu NaszEauto schodziła do okolic 26 500 zł. Kształt programu w momencie startu sprzedaży nowego modelu nie jest znany.
Komentarz redakcji
Największą wiadomością tej premiery nie jest ani zasięg, ani bagażnik, tylko adres fabryki. Dacia zabrała produkcję swojego najtańszego elektryka z Chin, przeniosła ją do Unii Europejskiej i nie podniosła przy tym ceny. W tej branży to się po prostu nie zdarza, a mechanizm jest prosty i warto go nazwać wprost: platformę RG-EV rozłożono na trzy marki i to skala, nie cud inżynieryjny, zapłaciła za ten przeprowadzkowy rachunek.
Druga rzecz, o której trzeba mówić głośniej niż robi to producent: w standardzie Spring nie ładuje się prądem stałym. Argument Dacii, że 34 km dziennie i domowe gniazdko wystarczą trzem czwartym właścicieli, broni się dokładnie do momentu, w którym ktoś planuje wyjazd dalej niż do teściów. Jeśli auto ma raz w miesiącu wyjechać poza miasto, pakiet szybkiego ładowania nie jest opcją wyposażenia, tylko warunkiem sensownego użytkowania. To jedyna pozycja w tym cenniku, na której nie warto oszczędzać.
Warto też zauważyć, co po cichu zniknęło. Komunikat mówi o stu procentach nowego auta, a gama ma o jedną wersję silnikową mniej: stukonnego Springa nie będzie. Podobnie z frunkiem, który w press kicie jest wytłuszczony jako unikat w segmencie A, a w cenniku jest dopłatą. Mimo to bilans wychodzi na plus, bo ktoś tu po kolei poprawił wszystko, co w poprzedniku uwierało, i zrobił to nie ruszając ceny. W 2026 roku jest to rzadsze niż rewolucja.