Close Menu
    What's Hot

    Audi A2 e-tron kosztuje od 175 000 zł. Najciekawsza jest jednak najdroższa wersja

    18 września, 2026

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    18 września, 2026

    Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT: trzy elektryki ze sportowymi aspiracjami

    9 września, 2026
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Caringo – blog motoryzacyjny
    • Start
    • Nowości
    • Testy
    • Konfigurator
    • Porównania
    • Dane techniczne
    • Felietony
    • Marki
      • Kia
      • Hyundai
      • Skoda
      • Toyota
    YouTube Instagram Facebook
    Caringo – blog motoryzacyjny
    Start»Nowości i premiery»Lamborghini Revuelto SV ma 1065 KM, rozpędza się do setki w 2,4 sekundy i jest rekordzistą Hockenheimringu
    Nowości i premiery

    Lamborghini Revuelto SV ma 1065 KM, rozpędza się do setki w 2,4 sekundy i jest rekordzistą Hockenheimringu

    Lamborghini pokazało Revuelto SV, czyli najnowszego następcę legendarnej linii Super Veloce, sięgającej aż do Miury SV z 1971 roku. To najmocniejszy i najszybszy seryjny model, jaki kiedykolwiek wyjechał z Sant'Agata Bolognese. Hybrydowe V12 generuje tu oszałamiające 1065 KM, auto rozpędza się do setki w 2,4 sekundy, a na torze Hockenheimring zostało najszybszym seryjnym autem w historii tego obiektu. Produkcja jest limitowana do 1963 sztuk, w hołdzie dla roku założenia marki.
    Karol KAutor: Karol K15 sierpnia, 20266 min czytania
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Tumblr Email
    Lamborghini Revuelto SV, najmocniejszy seryjny model marki z hybrydowym V12
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    W pigułce

    • Najnowszy model z legendarnej linii Super Veloce, oparty na Lamborghini Revuelto
    • Hybrydowe V12 6.5 l plus trzy silniki elektryczne, moc systemowa 1065 KM i moment 1425 Nm
    • 0-100 km/h w 2,4 s, 0-200 km/h w 6,7 s, prędkość maksymalna ponad 345 km/h
    • Najmocniejszy i najszybszy seryjny Lamborghini w historii marki
    • Rekord Hockenheimringu: 1:41,6 (najszybsze seryjne auto na tym torze)
    • Docisk większy o 80 proc. względem Revuelto, nowe hamulce CCM-R Plus, zawieszenie z genami GT3
    • Nowy tryb jazdy Pilota oparty na doświadczeniu z wyścigów GT3
    • Produkcja limitowana do 1963 egzemplarzy, dla najbardziej lojalnych klientów marki

    Legenda z 55-letnią historią

    Revuelto SV trzeba czytać przez pryzmat trzech liter, które w Lamborghini znaczą najwięcej. SV, czyli Super Veloce, to od ponad pół wieku oznaczenie najbardziej ekstremalnej, najmocniejszej i najbardziej wyczynowej wersji danego modelu. Historia tej linii zaczęła się w 1971 roku od Miury SV i biegnie przez Diablo SV, Murciélago LP 670-4 SV aż po Aventadora SV. Za każdym razem chodziło o to samo: więcej mocy, mniej masy, lepszą aerodynamikę i ostrzejsze podwozie. Revuelto SV kontynuuje tę tradycję, ale w nowej, hybrydowej epoce.

    Znaczenie tego auta jest podwójne. Z jednej strony to zwieńczenie gamy Revuelto, pierwszego hybrydowego V12 w historii marki, doprowadzone do skrajności. Z drugiej to dowód, że Lamborghini potrafi połączyć elektryfikację z czystą, wyścigową emocją, zamiast traktować ją jako przykry obowiązek narzucony przez normy. Limit produkcji, 1963 sztuki nawiązujące do roku założenia firmy, jasno pokazuje, do kogo auto jest kierowane: do najbardziej lojalnych klientów i kolekcjonerów, nie do przypadkowego nabywcy.

    Napęd: V12 plus trzy silniki elektryczne

    Sercem Revuelto SV pozostaje wolnossące, 6,5-litrowe V12, ale to dopiero połowa historii. Silnik spalinowy generuje 825 KM przy 9250 obr./min i kręci się aż do 9500 obrotów, co w czasach downsizingu jest wartością niemal nierealną. Do tego dochodzą trzy silniki elektryczne (dwa na przedniej osi i jeden nad skrzynią) oraz bateria litowo-jonowa o pojemności 7,3 kWh. Razem daje to moc systemową 1065 KM, czyli o 50 KM więcej niż w bazowym Revuelto.

    ParametrLamborghini Revuelto SV
    Silnik spalinowy6,5 l V12, wolnossący, 825 KM (9250 obr./min)
    Maks. obroty9500 obr./min
    Silniki elektryczne3 (2 przód + 1 nad skrzynią)
    Bateria7,3 kWh, litowo-jonowa
    Moc systemowa1065 KM (783 kW)
    Moment systemowy1425 Nm
    Skrzynia8-biegowa, dwusprzęgłowa
    0-100 km/h2,4 s
    0-200 km/h6,7 s
    Prędkość maks.ponad 345 km/h
    Stosunek masy do mocy1,66 kg/KM
    Liczba egzemplarzy1963

    Elektryczne silniki na przedniej osi umożliwiają w pełni elektryczne wektorowanie momentu, czyli aktywne rozdzielanie siły między przednie koła. Efekt to lepsza trakcja, precyzyjniejsze wchodzenie w zakręty i wrażenie, że auto jest lżejsze i zwinniejsze, niż wynikałoby z jego masy. Nowy układ baterii zapewnia też do czterech razy większą powtarzalność osiągów na torze niż w Revuelto, co oznacza, że auto nie traci mocy po kilku okrążeniach, co bywa piętą achillesową hybryd.

    Rekord Hockenheimringu

    Najmocniejszym dowodem możliwości Revuelto SV jest wynik z toru. Fabryczny kierowca Lamborghini, Marco Mapelli, przejechał okrążenie Hockenheimringu w czasie 1:41,6, czyniąc Revuelto SV najszybszym seryjnym autem w historii tego niemieckiego obiektu. Hockenheim, goszczący Formułę 1, DTM i mistrzostwa GT, to jeden z najbardziej uznanych punktów odniesienia w branży, a jego wymagający układ, łączący szybkie odcinki, ostre strefy hamowania i techniczne zakręty, pozwala kompleksowo ocenić możliwości auta. To nie jest liczba z folderu, tylko zmierzony rekord.

    Aerodynamika, podwozie i hamulce

    Za osiągi na torze odpowiada nie tylko moc, ale cały pakiet techniczny. Aerodynamikę przeprojektowano tak, by generowała o 80 procent większy docisk niż Revuelto i o 10 procent większy niż kultowy Aventador SVJ, przy jednoczesnej poprawie efektywności. Z przodu pojawił się pionowy motyw Omega poszerzający sylwetkę, a z tyłu funkcjonalne skrzydło i dyfuzor z czerwonymi liniami.

    Podwozie dostało ręcznie regulowane amortyzatory wywodzące się z techniki wyścigowej GT3, co przekłada się na 17 procent większą zwinność i 10 procent większą przyczepność boczną względem Revuelto. Za hamowanie odpowiadają nowe węglowo-ceramiczne tarcze CCM-R Plus, inspirowane technologią z Formuły 1, które skracają drogę hamowania z 200 do 0 km/h do zaledwie 110 metrów. Debiutuje też tryb jazdy Pilota z pięciostopniową kontrolą trakcji wywiedzioną wprost z wyścigów GT3.

    Design i wnętrze

    Stylistyka Revuelto SV jest ostrzejsza i bardziej techniczna niż w bazowym modelu. Sylwetka Speedshape, pionowy motyw Omega z przodu, mnóstwo widocznego włókna węglowego (do 25 zewnętrznych elementów dostępnych w gołym karbonie) i przeprojektowane logo SV budują drapieżny, wyścigowy charakter. Nowością są felgi z centralną nakrętką Monolocker, po raz pierwszy w seryjnym Lamborghini, o heksagonalnej strukturze nawiązującej do designerskiego DNA marki.

    Wnętrze realizuje filozofię „Feel like a pilot”, czyli poczucia, że siedzi się w kokpicie bolidu. Kierowca dostaje najnowszą kierownicę z układem sterowania rodem z motorsportu, ultralekkie panele drzwi z włókna węglowego i wyścigowe fotele, standardowo Sport Seats z węglową skorupą, opcjonalnie monocoque’owe fotele Race z jeszcze mniejszą masą. Ekskluzywnym akcentem jest czerwony selektor trybu Pilota po prawej stronie kierownicy. Personalizacja jest, jak to w Lamborghini, niemal nieograniczona: cztery konfiguracje logo SV, cztery dedykowane malowania i dwanaście kolorów kontrastowej skóry.

    Cena i dostępność

    Produkcja Revuelto SV jest ograniczona do 1963 egzemplarzy, a auto jest zarezerwowane dla najbardziej lojalnych klientów i kolekcjonerów marki. Lamborghini, zgodnie ze swoim zwyczajem przy takich modelach, nie podało oficjalnej ceny. Można jednak zakładać, patrząc na pozycjonowanie i bazowe Revuelto, że mowa o kwocie liczonej w milionach złotych, a wszystkie egzemplarze niemal na pewno są już zarezerwowane. Auto na moment premiery nie było jeszcze oficjalnie oferowane do sprzedaży, a dane o zużyciu paliwa i emisji pozostają na etapie homologacji.

    Komentarz redakcji

    Revuelto SV to fascynujący dowód na to, że elektryfikacja i emocja nie muszą się wykluczać. Lamborghini mogło potraktować hybrydę jak przykry obowiązek, doklejając baterię do V12 i odhaczając normy. Zamiast tego użyło trzech silników elektrycznych, by uczynić auto szybszym, zwinniejszym i bardziej precyzyjnym, a nie tylko bardziej ekologicznym na papierze. Rekord Hockenheimringu i 80 procent większy docisk to nie są puste liczby, lecz konkretny efekt tej filozofii. To auto pokazuje, jak może wyglądać przyszłość supersamochodów, w której prąd służy osiągom, a nie tylko tabelce emisji.

    Ciekawie wypada zestawienie z Astonem Martinem Valen, pokazanym tego samego dnia w tym samym Monterey. Oba to unikatowe V12, ale drogi obu marek się rozchodzą. Aston postawił na czysto spalinowy, przedniosilnikowy układ i celebrację analogowej emocji, Lamborghini na hybrydę, tor i technologiczny popis. To dwie różne odpowiedzi na to samo pytanie o przyszłość dwunastocylindrowego supersamochodu, i dobrze, że obie wciąż powstają, bo pokazują, że gatunek ma się czym bronić.

    Trzeba jednak zachować proporcje. Jak każdy model SV, Revuelto jest autem dla garstki wybranych, 1963 osób na całym świecie, i dla całej reszty pozostaje obiektem do podziwiania na ekranie, nie do posiadania. Osiągi są tu tak ekstremalne, że w pełni wykorzysta je jedynie tor, a nie publiczna droga. To nie zarzut, lecz natura tego segmentu, ale warto o tym pamiętać, gdy marketingowy język o „nowym wymiarze prowadzenia” próbuje sugerować, że chodzi o coś więcej niż o najszybszą, najdroższą i najbardziej ekskluzywną zabawkę w gamie. A jako taka zabawka Revuelto SV wygląda na absolutnie wybitną.

    Źródło: informacja prasowa Lamborghini (media.lamborghini.com), 14 sierpnia 2026.


    Czarls, głos CARINGO. Motoryzację ma we krwi, a kilka lat pracy w marketingu czołowej marki samochodowej w Polsce dało mu coś cennego: wie, jak powstaje folderowy zachwyt, więc go nie kupuje. Pisze o autach tak, jak sam chciałby przeczytać, zanim wyda swoje pieniądze. Fan technologii, kolekcjoner starych polskich motocykli i gitarzysta po godzinach.

    popularne
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Tumblr Email
    Karol K
    • Website

    Pasjonat motoryzacji i technologii, przez kilka lat w marketingu jednej z najpopularniejszych marek samochodowych w Polsce. Pisze o autach bez folderowego lukru, prosto i z własnym zdaniem. Kolekcjoner starych polskich motocykli i gitarzysta z zamiłowania.

    Powiązane artykuły

    Cenniki 18 września, 2026

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    Nowości i premiery 9 września, 2026

    Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT: trzy elektryki ze sportowymi aspiracjami

    Nowości i premiery 9 września, 2026

    Dacia Spring 2027 to nowa generacja, która urosła o 15 cm i wróciła z Chin do Europy

    Nowości i premiery 4 września, 2026

    Nowe Mitsubishi Pajero 2027 to powrót legendy. Prawdziwa terenówka, diesel i rama, gdy reszta świata ucieka w elektryki

    Nowości i premiery 3 września, 2026

    Lexus NX 2027: ponad 100 km na prądzie i wyczekiwane nowości. To nie jest zwykły lifting

    Nowości i premiery 2 września, 2026

    Range Rover Electric ma 550 KM, 850 Nm i baterię, jakiej nie ma nikt w tej klasie

    Zostaw komentarz Cancel Reply

    Caringo Youtube
    Nie przegap
    Cenniki 18 września, 2026

    Audi A2 e-tron kosztuje od 175 000 zł. Najciekawsza jest jednak najdroższa wersja

    Audi A2 e-tron cennik na polski rynek jest już oficjalny, a salony od 17 września…

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    18 września, 2026

    Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT: trzy elektryki ze sportowymi aspiracjami

    9 września, 2026

    Dacia Spring 2027 to nowa generacja, która urosła o 15 cm i wróciła z Chin do Europy

    9 września, 2026
    Dołącz do nas
    • Facebook
    • Twitter
    • Instagram
    • YouTube
    O nas
    O nas

    CARINGO to dynamiczny kanał dla pasjonatów motoryzacji. Znajdziesz tu rzetelne testy samochodów, recenzje, rekomendacje i nowości ze świata motoryzacji. Moje filmy są pełne energii, wiedzy i pasji do czterech kółek. Dołącz do inspirującego świata motoryzacji!

    YouTube
    Wybór redakcji

    Audi A2 e-tron kosztuje od 175 000 zł. Najciekawsza jest jednak najdroższa wersja

    18 września, 2026

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    18 września, 2026

    Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT: trzy elektryki ze sportowymi aspiracjami

    9 września, 2026
    YouTube Facebook Instagram
    • Home
    • TEST
    • Dane techniczne
    © 2026 Wszystkie prawa zastrzeżone. Designed by CARINGO.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.