W pigułce
- Podstawowy wariant nowej, elektrycznej serii GT 4-Door Coupé
- Moc szczytowa 544 KM (400 kW), moment 800 Nm, moc ciągła 367 KM
- Przyspieszenie 0-100 km/h w 3,5 s (metoda 1-Foot Rollout), prędkość maks. do 250 km/h
- Bateria z architekturą 800 V o pojemności netto 106 kWh, zasięg WLTP 682-809 km
- Ładowanie DC do 600 kW, do 534 km zasięgu w 10 minut, 10-80 proc. w 11 minut
- Napęd 4MATIC+, zawieszenie pneumatyczne AMG RIDE CONTROL, dwubiegowa przekładnia
- Tryb AMGFORCE Sport+ z symulowanym dźwiękiem i zmianami biegów 6-cylindrowego AMG
- Współczynnik oporu powietrza 0,21, bagażnik 507 l plus 62-litrowy frunk
- Sprzedaż w Polsce od 13 sierpnia 2026
Podstawowy, czyli jaki
Warto zatrzymać się na tym, co „podstawowy” znaczy w słowniku AMG. GT 53 wchodzi poniżej mocniejszych wariantów GT 63 i GT 55, ale nadal mówimy o 544 koniach i przyspieszeniu do setki w 3,5 sekundy. To wariant otwierający cenowo nową, w pełni elektryczną rodzinę czterodrzwiowego GT, mający, jak ujmuje to producent, połączyć DNA AMG z codzienną użytecznością i komfortem na długich trasach. Innymi słowy: to elektryczny gran turismo dla kogoś, kto chce sportowej marki i osiągów, ale niekoniecznie najdroższej wersji. W tym segmencie słowo „bazowy” ma niewiele wspólnego z kompromisem.
Design i stylistyka
Sylwetka nie pozostawia wątpliwości co do ambicji auta. Dynamiczny tył w stylu fastback, długa maska i mocno pochylona przednia szyba budują wyraźnie sportowy charakter. Co ciekawe, mimo baterii umieszczonej w podłodze nowe GT 4-Door Coupé może być o 4 cm niższe od poprzednika, co dla auta elektrycznego jest osiągnięciem, bo pakiety bateryjne zwykle podnoszą nadwozie.
Aerodynamika jako element osiągów
Sercem koncepcji jest aerodynamika, i to aktywna. Auto korzysta z dwóch rozwiązań AEROKINETICS sterujących przepływem powietrza z tyłu. Standardowy aktywny tylny spojler do 150 km/h pozostaje schowany, zachowując czystą linię coupé, a przy wyższych prędkościach lub dynamicznej jeździe wysuwa się w kolejne pozycje, aż do najbardziej stromej, dla maksymalnego docisku. Opcjonalny tylny dyfuzor aerokinetyczny działa odwrotnie: wydłuża kontur auta, by zmniejszyć opór powietrza na trasie i w ten sposób wydłużyć zasięg. Efektem całości jest bardzo niski współczynnik oporu powietrza 0,21.
Wnętrze
Kabina łączy orientację na kierowcę z komfortem gran turismo. Niska pozycja za kierownicą jest typowa dla auta sportowego, a zestaw wskaźników i multimedia tworzą taflę szkła z 14-calowym ekranem centralnym skierowanym w stronę kierowcy. Dostępny jest też osobny wyświetlacz dla pasażera. Na konsoli środkowej znalazło się pokrętło Response Control, dwie ładowarki indukcyjne oraz plakietka „GT”. Z tyłu producent obiecuje pojedyncze siedzenia i sporo miejsca, a wrażenie przestronności potęguje panoramiczny dach SKY CONTROL, którego szkło można przełączać z przezroczystego na nieprzezroczyste w sterowanych segmentach.
Ciekawostką jest, jak wiele w tym aucie da się personalizować. Response Control pozwala regulować reakcję silników na pedał gazu niezależnie od trybu jazdy, funkcja AMG SET-UP umożliwia konfigurację przycisków i ręczne wysuwanie elementów aerodynamiki nawet w mieście, a suwak dźwięku daje kilka charakterystyk akustycznych kabiny, od klasycznej po futurystyczną.
Napęd, bateria i zasięg
Napęd tworzą dwa synchroniczne silniki z magnesami trwałymi, po jednym na oś. Silnik tylny ma sprawność od baterii do kół sięgającą 93 proc. w jeździe długodystansowej i współpracuje z nietypową w elektryku dwubiegową przekładnią. Krótki pierwszy bieg odpowiada za dynamiczny start, dłuższy drugi za efektywność i osiągi przy wysokich prędkościach. Silnik przedni działa jako wspomagający i przy niskim obciążeniu jest natychmiast odłączany, by ograniczyć straty.
| Parametr | Mercedes-AMG GT 53 4-Door Coupé |
|---|---|
| Silniki | 2x PSM (przód + tył) |
| Moc szczytowa | 544 KM (400 kW) |
| Moc ciągła | 367 KM (270 kW) |
| Moment obrotowy | 800 Nm |
| Napęd | 4MATIC+ (w pełni zmienny) |
| 0-100 km/h | 3,5 s (1-Foot Rollout) / 3,9 s |
| Prędkość maksymalna | 250 km/h (z Pakietem Kierowcy AMG) |
| Bateria (netto) | 106 kWh, 800 V |
| Zasięg WLTP (mieszany) | 682-809 km |
| Ładowanie DC (maks.) | 600 kW |
| Ładowanie DC 10-80 proc. | 11 min |
| Zasięg po 10 min ładowania | 534 km |
| Masa własna (DIN) | 2375 kg |
| Bagażnik + frunk | 507 l + 62 l |
Technologiczną gwiazdą jest bateria: 800 V, 106 kWh netto, z ogniwami cylindrycznymi chłodzonymi bezpośrednio nieprzewodzącym prądu olejem opływającym każde z 2660 ogniw. To rozwiązanie pozwala na ładowanie mocą do 600 kW i, według producenta, dorzucenie ponad 534 kilometrów zasięgu w zaledwie 10 minut postoju. Pełne uzupełnienie od 10 do 80 procent ma zajmować 11 minut w optymalnych warunkach. Producent zaznacza, że wartości ładowania i zasięgu są wstępne, bez potwierdzenia oficjalnej organizacji testującej.
Elektryk, który udaje spalinówkę
Najbardziej charakterystyczna funkcja to tryb AMGFORCE Sport+. Symuluje on zmiany biegów z wyczuwalnymi przerwami w napędzie oraz odtwarza dźwięk silnika spalinowego, a akustycznym punktem odniesienia jest 3-litrowy, rzędowy, sześciocylindrowy motor z poprzedniego AMG E 53 Coupé. Mercedes podkreśla, że nie naśladował efektów, lecz zbadał prawdziwy dźwięk silnika za pomocą 16 ustawień mikrofonów i ponad 100 pomiarów na hamowni. W tym trybie można też ręcznie zmieniać biegi łopatkami, a zegary pokazują specjalny widok z centralnym okrągłym wskaźnikiem.
Podwozie
Za komfort i dynamikę odpowiada zawieszenie AMG RIDE CONTROL z kolumnami pneumatycznymi i adaptacyjnym tłumieniem, które przełącza się między relaksującą jazdą na trasie a sztywną precyzją przy dynamicznej. Napęd 4MATIC+ z całkowicie odsprzęganymi silnikami pozwala elastycznie rozdzielać moment między osie. Kierowca ma do dyspozycji sześć programów jazdy DYNAMIC SELECT: Comfort, Sport, AMGFORCE Sport+, Slippery, Eco oraz Individual.
Cena i dostępność
Sprzedaż w Polsce rozpocznie się 13 sierpnia 2026. Materiał prasowy nie podaje polskiej ceny GT 53. Producent zaznacza jedynie, że wszelkie kwoty w komunikacie odnoszą się do niewiążącej sugerowanej ceny detalicznej w Niemczech, a konkretnej liczby dla tego wariantu nie ujawnia. Cena pozostaje więc na moment publikacji nieznana.
Komentarz
Najciekawsze w GT 53 nie są nawet imponujące liczby, lecz sygnał, jaki AMG tym autem wysyła. Marka, która przez dekady sprzedawała emocje pod postacią ryku wielkich silników, przechodzi na prąd i staje przed problemem: jak sprzedać emocje bez dźwięku spalania. Odpowiedzią jest tryb AMGFORCE Sport+, czyli elektryk, który za naciśnięciem przycisku udaje sześciocylindrową spalinówkę, z symulowanymi przerwami między biegami włącznie. To rozwiązanie, które podzieli odbiorców. Dla jednych będzie genialnym pomostem między dwiema erami, dla innych sztuczną protezą, przyznaniem, że czysto elektryczne doświadczenie samo w sobie nie wystarcza. Warto docenić, że Mercedes nie poszedł na skróty i faktycznie zmierzył prawdziwy silnik, zamiast wgrać generyczny plik dźwiękowy. Czy to jednak obroni się w praktyce, czy okaże się gadżetem, który znudzi się po tygodniu, rozstrzygnie dopiero jazda.
Po stronie twardej technologii jest za to trudno się przyczepić. Ładowanie mocą 600 kW i ponad 500 kilometrów zasięgu w dziesięć minut, o ile potwierdzą to oficjalne testy, przesuwają granicę tego, co elektryk potrafi na trasie. Trzeba tylko pamiętać, że to wartości wstępne, które sam producent oznacza jako niepotwierdzone, i że wykorzystanie takiej mocy wymaga ładowarki, o którą w Polsce wciąż nie jest łatwo. Podobnie zasięg do 809 kilometrów urośnie w realnej, dynamicznej jeździe autem ważącym prawie 2,4 tony zauważalnie skromniejszy.
Jest wreszcie pytanie, na które komunikat nie odpowiada, a które w tym segmencie rozstrzyga o wszystkim: cena. AMG nazywa GT 53 wariantem podstawowym w atrakcyjnej cenie, ale konkretnej liczby dla Polski nie podaje. Dopóki jej nie poznamy, „atrakcyjność” pozostaje słowem z informacji prasowej. Na papierze GT 53 jest technologicznym popisem i sprytnym pomysłem na przemycenie duszy AMG do świata elektryków. Czy ta dusza brzmi przekonująco naprawdę, a nie tylko w folderze, sprawdzimy za kierownicą.
Źródło: informacja prasowa Mercedes-AMG (Mercedes-Benz Polska)
