Nissan Pixo 2027 to najmniejszy i najtańszy elektryk w europejskiej gamie marki, pokazany w Paryżu 23 września 2026 roku. Auto ma 3796 mm długości, baterię LFP o pojemności 27,5 kWh i 259 km zasięgu WLTP. Powstaje jednak nie w fabryce Nissana, tylko na linii Renault w słoweńskim Novo Mesto.
W pigułce
- Segment A, nadwozie 5-drzwiowe, napęd w pełni elektryczny
- Silnik 60 kW (ok. 82 KM), bateria LFP 27,5 kWh, zasięg 259 km WLTP
- Ładowanie DC 50 kW w standardzie w całej gamie, 15-80% w 28 minut
- Ładowanie AC 11 kW, dwukierunkowe (producent nie podał szczegółów)
- Wymiary: 3796 / 1790 / 1512 mm, rozstaw osi 2492 mm, prześwit 140 mm
- Bagażnik 356 l, w tym 50 l dedykowanego schowka na kabel; 1221 l po złożeniu kanapy
- Ekrany 7″ i 10″, system Google built-in z asystentem Gemini, Face ID
- Deklarowane miejsce dla czterech dorosłych, nie pięciu
- Produkcja: zakład Renault w Novo Mesto (Słowenia)
- Ceny, wersje i przedsprzedaż od grudnia 2026, dostawy od początku 2027
Najtańsze wejście w elektryczną gamę Nissana
Pixo siada w gamie dokładnie pod Micrą i przejmuje rolę najtańszego elektryka marki w Europie. To także powrót nazwy, która już raz była używana: pierwszy Pixo jeździł po Europie w latach 2009-2013 i również nie był konstrukcją Nissana, tylko przebranym Suzuki Alto z indyjskiej fabryki.
Tym razem dawcą bazy jest Renault. Pixo zaprojektował Nissan, ale produkcja idzie w Novo Mesto, na tej samej linii co Renault Twingo E-Tech i nowa Dacia Spring. Trzy marki, trzy nadwozia, jedna architektura, ten sam silnik i ta sama bateria. Informacja o wspólnej platformie RGEV Small (dawniej AmpR Small) pochodzi ze źródeł branżowych, nie z materiału prasowego Nissana.
Design i stylistyka
Nissan opisuje sylwetkę Pixo jako „proporcje inspirowane kostką”. Zwisy są bardzo krótkie: 741 mm z przodu i 563 mm z tyłu, co oznacza, że niemal cała długość auta pracuje na kabinę.

Przód
Sygnatura świetlna zbudowana jest z kwadratowych modułów, co producent nazywa oświetleniem inspirowanym pikselami. Wyraz przedniego zderzaka Nissan określa mianem „robot face”. W nadwoziu ukryto easter eggi z liczbą 23, czyli japońskim „ni-san”.
Bok
Bok jest prosty i pionowy: płaskie powierzchnie, wyraźnie zarysowane nadkola, wysoka linia dachu. Z dostępnych materiałów wynika, że klamki są tradycyjne, bez mechanizmu chowania w poszyciu.
Tył
Lampy zbudowano z tych samych pikselowych modułów, są szeroko rozstawione i wysoko osadzone. Klapa jest niemal pionowa, co przekłada się na wyższy otwór załadunkowy. Wydechów rzecz jasna brak – to auto w pełni elektryczne.
Z palety lakierów Nissan wymienił z nazwy dwa: Wonder Purple i Gear Blue. Pełna lista kolorów oraz rozmiary felg nie zostały podane na moment publikacji materiału prasowego.
Wymiary i bagażnik
Przy 3796 mm długości Pixo mieści się w miejscach, w które nie wjedzie kompakt, a średnica zawracania wynosi 9,9 metra. Prześwit 140 mm to wartość typowa dla auta miejskiego.
Bagażnik ma 356 litrów przy podniesionej kanapie i Nissan podaje tę liczbę jako najlepszą w klasie. Trzeba jednak doczytać zastrzeżenie: w tych 356 litrach mieści się 50-litrowy schowek na kabel do ładowania. Realna przestrzeń na zakupy to około 306 litrów. Po złożeniu oparć pojemność rośnie do 1221 litrów, a w samej kabinie producent naliczył 18 litrów schowków.

Praktyczny atut to tylne fotele przesuwane niezależnie od siebie. Jeden pasażer może siedzieć wygodnie, podczas gdy drugi fotel przesuwa się do przodu, zwalniając miejsce na wózek albo walizkę.
Wnętrze i technologie
Za kierownicą znalazł się 7-calowy ekran zegarów, a na konsoli środkowej 10-calowy ekran dotykowy multimediów. Klimatyzacją steruje się trzema fizycznymi pokrętłami. Ramki nawiewów są lakierowane, a na kierownicy zamiast logo marki umieszczono nazwę modelu.
Multimedia oparto na systemie Google built-in, czyli mapy Google są wbudowane w auto, a nie powielane z telefonu. Obejmuje to planowanie trasy z uwzględnieniem ładowania, ruch w czasie rzeczywistym i sklep z aplikacjami. Funkcjami auta zarządza się też przez aplikację MyNissan.

Nowością jest asystent Gemini, który według Nissana debiutuje w segmencie A po raz pierwszy. Obsługuje 16 języków i dialektów, steruje nawigacją, muzyką i komunikacją, a także zapamiętuje historię rozmów. Producent nie sprecyzował, czy polski znajduje się na liście obsługiwanych języków.
Auto rozpoznaje kierowcę przez Face ID i automatycznie wczytuje jego ustawienia. W standardzie znajdują się adaptacyjny tempomat z funkcją stop & go, ostrzeganie przed niezamierzoną zmianą pasa oraz parkowanie bez trzymania kierownicy.
Napęd i dane techniczne
Gama napędowa jest jednowariantowa.
| Parametr | Nissan Pixo |
|---|---|
| Moc | 60 kW (ok. 82 KM) |
| Bateria | 27,5 kWh, chemia LFP |
| Zasięg WLTP | 259 km |
| Ładowanie DC | 50 kW, w standardzie w całej gamie |
| Ładowanie 15-80% | 28 minut |
| Ładowanie AC | 11 kW, dwukierunkowe |
| Długość / szerokość / wysokość | 3796 / 1790 (bez lusterek) / 1512 mm |
| Rozstaw osi | 2492 mm |
| Prześwit | 140 mm |
| Średnica zawracania | 9,9 m |
| Bagażnik | 356 l (w tym 50 l na kabel) / 1221 l |
| Liczba miejsc | 4 dorosłych wg deklaracji producenta |
To pierwsza bateria LFP w historii Nissana w Europie. Auto ma też tryb One Pedal, pozwalający ruszać, zwalniać i zatrzymywać się jednym pedałem. Funkcja ładowania dwukierunkowego pojawia się w materiale prasowym jako jedno słowo, bez informacji o wariantach V2L czy V2G i bez potwierdzenia dostępności na poszczególnych rynkach.
Cena i dostępność
Nissan nie podał żadnej ceny. Cenniki, specyfikacje rynkowe i start przedsprzedaży zapowiedziano na grudzień 2026, a pierwsze dostawy do klientów na początek 2027 roku.
Orientacyjnie, przez pryzmat cen nowej Dacii Spring, można spodziewać się bazy w okolicach 80-85 tys. zł. To szacunek redakcyjny, a nie dana producenta.
Komentarz redakcji
Najciekawszą liczbą w tym aucie nie jest 259 km zasięgu, tylko 50 kW ładowania stałoprądowego w standardzie w całej gamie. W bliźniaczym Twingo szybkie ładowanie ma być, według dostępnych informacji, elementem płatnego pakietu. Jeśli to się potwierdzi, Nissan zbudował mierzalną przewagę nad autem, które stoi obok na tej samej linii produkcyjnej. W segmencie, w którym różnice sprowadzają się zwykle do kształtu lamp, to konkret.
Dwie rzeczy w tym materiale prasowym zwracają uwagę z innego powodu. Pierwsza to bagażnik: 356 litrów brzmi jak rekord klasy, ale 50 z nich to schowek na kabel. Sam pomysł jest dobry i dawno spóźniony, natomiast liczba w nagłówku i liczba w użyciu to dwie różne wartości. Druga to ładowanie dwukierunkowe, potencjalnie najważniejsza funkcja w całym aucie, która dostała dokładnie jedno słowo bez żadnych szczegółów. Zwykle oznacza to, że sprawa nie jest jeszcze domknięta.
I rzecz, którą warto powiedzieć wprost: parkowanie bez trzymania kierownicy w aucie o długości 3796 mm to rozwiązanie szukające problemu. Cały sens Pixo polega na tym, że zaparkuje się go wszędzie bez asysty. Za to Gemini w segmencie A jest realną nowością, pod jednym warunkiem: że będzie mówić po polsku. Tego Nissan na razie nie potwierdził, a bez tego funkcja jest dla kogoś innego.
