Close Menu
    What's Hot

    Audi A2 e-tron kosztuje od 175 000 zł. Najciekawsza jest jednak najdroższa wersja

    18 września, 2026

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    18 września, 2026

    Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT: trzy elektryki ze sportowymi aspiracjami

    9 września, 2026
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Caringo – blog motoryzacyjny
    • Start
    • Nowości
    • Testy
    • Konfigurator
    • Porównania
    • Dane techniczne
    • Felietony
    • Marki
      • Kia
      • Hyundai
      • Skoda
      • Toyota
    YouTube Instagram Facebook
    Caringo – blog motoryzacyjny
    Start»Nowości i premiery»Nowe BMW X5 2027 (G65)
    Nowości i premiery

    Nowe BMW X5 2027 (G65)

    Nowe BMW X5 2027 to jedna z najważniejszych premier BMW ostatnich lat - piąta generacja, która po raz pierwszy daje do wyboru aż PIĘĆ rodzajów napędu: benzynę, diesla, dwie hybrydy plug-in i w pełni elektrycznego X5 czyli iX5. Ale czy nowy kokpit z trapezoidalnymi ekranami i "jajowatą" kierownicą to krok w dobrą stronę? Sprawdzam bez ściemy.
    Karol KAutor: Karol K24 czerwca, 20267 min czytania
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Tumblr Email
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    W pigułce

    • Piąta generacja X5, pierwszy raz w filozofii Neue Klasse
    • Pięć rodzajów napędu: benzyna, diesel, dwie hybrydy plug-in, elektryk; wodór później
    • Pierwszy w historii elektryczny iX5, zasięg WLTP do 845 km, ładowanie 800 V do 460 kW
    • Nowy design z sygnaturą świetlną w kształcie podwójnego X i klamkami Winglets
    • Wnętrze z Panoramic Vision, ekranem 17,9″ i pierwszym w BMW wykończeniem z łupka
    • Bagażnik od 525 do 655 l (zależnie od napędu), frunk 53 l w iX5
    • Ceny w polskim konfiguratorze: X5 40d od 425 000 zł, X5 40 od 440 000 zł
    • Produkcja w Spartanburgu w USA od sierpnia 2026, na rynek od listopada 2026

    Model, który wymyślił segment

    X5 to nie jest przypadkowa pozycja w gamie BMW. To auto, które w 1999 roku stworzyło całą kategorię, pierwszy SAV, czyli Sports Activity Vehicle, SUV mający jeździć jak sedan, a nie jak ciężki teren. Od tamtej pory X5 jest jednym z filarów marki, modelem, który realnie napędza jej wyniki. Piąta generacja wchodzi więc w rolę podwójną: z jednej strony ma podtrzymać status ikony, z drugiej stać się wystawą zupełnie nowego pomysłu BMW na samego siebie. Stąd tak duży ciężar tej premiery i tak szeroka, celowo rozbudowana oferta napędów.

    Design i stylistyka

    Nadwozie poszło w stronę, którą BMW nazywa monolityczną: mniej linii i przetłoczeń, więcej jednej dużej, pewnej siebie bryły. To ewolucja, nie rewolucja, ale efekt jest dostojny i adekwatny do klasy auta.

    Stylistyka przodu

    Uwagę przyciąga pionowo zorientowany przód z klasycznym nerkowatym grillem, tym razem z podświetleniem BMW Iconic Glow. Prawdziwą gwiazdą są jednak reflektory z nowym motywem podwójnego X w światłach do jazdy dziennej. To sprytny zabieg wizerunkowy, bo nazwa modelu zostaje wpisana w twarz auta, rozpoznawalną w dzień i w nocy.

    Bok

    Sylwetka jest dynamicznie poprowadzona, z muskularnymi nadkolami. Największą nowością są klamki Winglets, zintegrowane, wtopione w nadwozie elementy podkreślające monolityczny charakter. Wyglądają futurystycznie, choć ich praktyczność w zimowych warunkach pozostaje pytaniem otwartym do czasu jazdy.

    Design tyłu

    Z tyłu jest spokojniej i elegancko. W wersjach spalinowych i hybrydowych końcówki wydechu są prawdziwe, a topowy M60e xDrive dostaje układ z czterema rurami. Elektryczny iX5 z oczywistych powodów wydechu nie ma. Do wyboru jest jedenaście kolorów nadwozia, w tym cztery z linii BMW Individual, a felgi sięgają od 21 do, po raz pierwszy, 23 cali.

    Wymiary i bagażnik

    Nowe X5 mierzy 4994 mm długości, 2000 mm szerokości i około 1748-1751 mm wysokości, przy rozstawie osi 3035 mm. To realnie duże auto, które na ciasnym miejskim parkingu bywa wyzwaniem, ale w trasie z rodziną i bagażem odpłaca się przestrzenią.

    Pojemność bagażnika zależy od napędu, i to jest rzecz, o której warto wiedzieć przed zakupem. Wersje benzynowa, diesel i elektryczna oferują 655 litrów, a po złożeniu kanapy 1850. Hybrydy plug-in 50e i M60e mają jednak wyraźnie mniej, 525 litrów i 1680 po złożeniu, bo miejsce zajmuje bateria. Za elektryczny zasięg płaci się tu litrami przestrzeni. Elektryczny iX5 zyskuje za to dodatkowy schowek z przodu, 53-litrowy frunk, idealny na kabel do ładowania.

    Wnętrze i technologie

    Kabina łączy odważne materiały z równie odważną filozofią obsługi. Po raz pierwszy w historii marki pojawia się wykończenie z łupka, czyli prawdziwego kamienia, obok szkła i przeszyć w kształcie litery X. W standardzie są panoramiczny dach, fotele sportowe i tapicerka Veganza, a w opcji skóra Merino oraz fotele z wentylacją i masażem. Nowością są drzwi otwierane i domykane automatycznie.

    Sercem kokpitu jest technologia Panoramic Vision, czyli pas informacji wyświetlany na całej szerokości dolnej części przedniej szyby. Prędkość, nawigacja i wskazania asystentów trafiają w pole widzenia kierowcy, a część widżetów można rozstawić wzdłuż szyby tak, by widział je również pasażer. Uzupełnia to wyświetlacz 3D Head-Up oraz centralny ekran o przekątnej 17,9 cala z funkcją QuickSelect i konfigurowalnym pulpitem. Pasażer dostaje osobny 14,6-calowy wyświetlacz Full HD z dostępem do streamingu, którego kamera pilnuje, by nie rozpraszał kierowcy. Całość obsługuje system operacyjny BMW oparty na Androidzie AOSP oraz asystent głosowy z Amazon Alexa+.

    Warto odnotować, że wraz z Panoramic Vision znika klasyczny zestaw zegarów przed kierowcą, co jest świadomą decyzją projektową o dużym wpływie na codzienne użytkowanie.

    Technologie i bezpieczeństwo

    Nowością jest BMW Symbiotic Drive, filozofia współpracy kierowcy z systemami wspomagania, w której przyspieszanie, hamowanie czy skręcanie nie wyłącza asystentów, lecz pozwala im dalej pomagać. Opcjonalny asystent autostradowy i miejski umożliwia jazdę bez trzymania rąk na kierownicy do 130 km/h i samodzielną zmianę pasa po potwierdzeniu wzrokiem, w ramach poziomu 2 według SAE. Wyłącznie dla iX5 i wersji wodorowej przewidziano system Soft-Stop płynnie zatrzymujący auto z odzyskiem energii. Standard bezpieczeństwa wyraźnie wzbogacono względem poprzednika, dokładając między innymi asystenta hamowania awaryjnego z omijaniem przeszkody oraz ostrzeżenia o ruchu poprzecznym.

    Napędy i osiągi

    Największą siłą tej premiery jest wybór pięciu rodzajów napędu w jednym modelu.

    WersjaNapędMoc0-100 km/hKluczowa dana
    X5 40 xDrivebenzyna + mild hybrid 48 V400 KM, 580 Nm5,3 srzędowa szóstka
    X5 40d xDrivediesel + mild hybrid 48 V313 KM, 670 Nm6,1 sspalanie 7,0-7,3 l/100 km
    X5 50e xDrivehybryda plug-in489 KM5,0 szasięg EV do 102 km
    X5 M60e xDrivehybryda plug-in M Performance612 KM, 800 Nm4,5 szasięg EV do 98 km
    iX5 60 xDriveelektryczny578 KM, 805 Nm4,6 szasięg do 845 km

    Historycznym punktem gamy jest elektryczny iX5. Dwa silniki i napęd na obie osie dają łącznie 578 KM, a bateria o pojemności netto 141 kWh zapewnia zasięg WLTP od 645 do 845 kilometrów. Architektura 800 V pozwala ładować z mocą do 460 kW, co oznacza uzupełnienie z 10 do 80 procent w 23 minuty, a ładowanie dwukierunkowe umożliwia zasilanie z auta urządzeń zewnętrznych czy domu. Zapowiedziano też wersję wodorową iX5 Hydrogen z ogniwami trzeciej generacji, rozwijanymi wspólnie z Toyotą, ale trafi ona na drogi w późniejszym terminie.

    Cena i dostępność

    W polskim konfiguratorze na starcie dostępne są tylko dwa warianty: X5 40d xDrive (diesel, 313 KM) w cenie 425 000 zł oraz X5 40 xDrive (benzyna, 400 KM) za 440 000 zł. Ciekawostką jest to, że diesel jest tańszy od benzyny o 15 tysięcy, a przy tym mocniejszy w momencie i oszczędniejszy w trasie, co dla wielu kupujących uczyni go wyborem oczywistym. Pozostałą część gamy, czyli hybrydy plug-in, wersję M Performance i elektryczny iX5, będzie można zamawiać od 8 października 2026. Modele spalinowe trafią na rynek 28 listopada 2026, a wersje elektryczne i plug-in do klientów dojadą na początku 2027 roku. Ceny elektryka i hybryd nie są jeszcze dostępne w polskim konfiguratorze.

    Komentarz redakcji

    Nowe X5 sprzedaje przede wszystkim rozmach. Pięć rodzajów napędu w jednym modelu, od kulturalnej rzędowej szóstki, przez oszczędnego diesla, po elektryka z zasięgiem 845 kilometrów na papierze, to oferta, która praktycznie nie zostawia klienta bez odpowiedzi. W tym sensie BMW rozgrywa premierę bardzo pragmatycznie: zamiast zmuszać do wyboru jednej technologii, daje wszystkie i pozwala rynkowi zdecydować. To mocna strona tego auta i najlepszy argument w segmencie.

    Rozmach ma jednak swoją cenę, i nie chodzi o pieniądze. Nowy kokpit z technologią Panoramic Vision rezygnuje z klasycznego zestawu zegarów, a odważny układ ekranów i nietypowa kierownica wymagają od kierowcy przyzwyczajenia. To uczciwe postawić pytanie, czy w aucie za grubo ponad 400 tysięcy złotych to klient ma dostosowywać się do produktu, czy odwrotnie. Podobnie z klamkami Winglets, które w studiu wyglądają znakomicie, ale ich zachowanie na mrozie pozostaje niewiadomą.

    Jest też szczegół, który łatwo przeoczyć w emocjach premiery. Hybrydy plug-in, teoretycznie rozsądny kompromis między spalaniem a zasięgiem elektrycznym, tracą 130 litrów bagażnika względem wersji benzynowej i diesla, bo miejsce zajmuje bateria. W folderze tego nie widać, a to realna różnica w codziennym użytkowaniu. Na papierze nowe X5 jest bez wątpienia mocnym graczem, hojnym i ambitnym. Czy ta hojność obroni się za kierownicą, jak sprawują się nowe klamki, jak znosi polskie drogi i czy multimedia nie irytują nadmiarem, zweryfikuje dopiero jazda.

    Źródło: oficjalny materiał prasowy BMW oraz ceny z polskiego konfiguratora.

    wyróżnione
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Tumblr Email
    Karol K
    • Website

    Pasjonat motoryzacji i technologii, przez kilka lat w marketingu jednej z najpopularniejszych marek samochodowych w Polsce. Pisze o autach bez folderowego lukru, prosto i z własnym zdaniem. Kolekcjoner starych polskich motocykli i gitarzysta z zamiłowania.

    Powiązane artykuły

    Cenniki 18 września, 2026

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    Nowości i premiery 9 września, 2026

    Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT: trzy elektryki ze sportowymi aspiracjami

    Nowości i premiery 9 września, 2026

    Dacia Spring 2027 to nowa generacja, która urosła o 15 cm i wróciła z Chin do Europy

    Nowości i premiery 4 września, 2026

    Nowe Mitsubishi Pajero 2027 to powrót legendy. Prawdziwa terenówka, diesel i rama, gdy reszta świata ucieka w elektryki

    Nowości i premiery 3 września, 2026

    Lexus NX 2027: ponad 100 km na prądzie i wyczekiwane nowości. To nie jest zwykły lifting

    Nowości i premiery 2 września, 2026

    Range Rover Electric ma 550 KM, 850 Nm i baterię, jakiej nie ma nikt w tej klasie

    Jeden komentarz

    1. ilovewro on 13 sierpnia, 2026 4:44 pm

      Lekko, ale z sensem – lubię to.Zatrzymałem się przy tym wpisie na dłużej. Doceniam brak zbędnych ozdobników. Lubię, gdy autor pisze tak, jakby mówił do jednej konkretnej osoby.

      Reply
    Zostaw komentarz Cancel Reply

    Caringo Youtube
    Nie przegap
    Cenniki 18 września, 2026

    Audi A2 e-tron kosztuje od 175 000 zł. Najciekawsza jest jednak najdroższa wersja

    Audi A2 e-tron cennik na polski rynek jest już oficjalny, a salony od 17 września…

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    18 września, 2026

    Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT: trzy elektryki ze sportowymi aspiracjami

    9 września, 2026

    Dacia Spring 2027 to nowa generacja, która urosła o 15 cm i wróciła z Chin do Europy

    9 września, 2026
    Dołącz do nas
    • Facebook
    • Twitter
    • Instagram
    • YouTube
    O nas
    O nas

    CARINGO to dynamiczny kanał dla pasjonatów motoryzacji. Znajdziesz tu rzetelne testy samochodów, recenzje, rekomendacje i nowości ze świata motoryzacji. Moje filmy są pełne energii, wiedzy i pasji do czterech kółek. Dołącz do inspirującego świata motoryzacji!

    YouTube
    Wybór redakcji

    Audi A2 e-tron kosztuje od 175 000 zł. Najciekawsza jest jednak najdroższa wersja

    18 września, 2026

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    18 września, 2026

    Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT: trzy elektryki ze sportowymi aspiracjami

    9 września, 2026
    YouTube Facebook Instagram
    • Home
    • TEST
    • Dane techniczne
    © 2026 Wszystkie prawa zastrzeżone. Designed by CARINGO.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.