Close Menu
    What's Hot

    Audi A2 e-tron kosztuje od 175 000 zł. Najciekawsza jest jednak najdroższa wersja

    18 września, 2026

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    18 września, 2026

    Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT: trzy elektryki ze sportowymi aspiracjami

    9 września, 2026
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Caringo – blog motoryzacyjny
    • Start
    • Nowości
    • Testy
    • Konfigurator
    • Porównania
    • Dane techniczne
    • Felietony
    • Marki
      • Kia
      • Hyundai
      • Skoda
      • Toyota
    YouTube Instagram Facebook
    Caringo – blog motoryzacyjny
    Start»Nowości i premiery»Tak wygląda nowy Mercedes-Benz GLA. Sporo się zmieniło tylko czy to dobrze?
    Nowości i premiery

    Tak wygląda nowy Mercedes-Benz GLA. Sporo się zmieniło tylko czy to dobrze?

    Mercedes gruntownie przebudował swój najlepiej sprzedający się kompaktowy crossover. Nowy GLA stoi na świeżej platformie MMA, tej samej co nowa CLA, i na starcie występuje wyłącznie w wersjach elektrycznych, przejmując jednocześnie rolę wygaszanego EQA. Do tego dokłada zasięg dobijający do 657 kilometrów, ładowanie w architekturze 800 V oraz praktyczny bagażnik z przodu. Spalinowa odmiana z miękką hybrydą 48 V ma dołączyć później.
    Karol KAutor: Karol K9 sierpnia, 20267 min czytania
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Tumblr Email
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    W pigułce

    • Nowa generacja na platformie MMA, wspólnej z nową CLA
    • Na start trzy wersje wyłącznie elektryczne, GLA przejmuje rolę następcy EQA
    • Zasięg WLTP do 657 km (wersja 250+)
    • Ładowanie 800 V, do 270 km zasięgu w 10 minut, moc DC do 320 kW
    • Frunk 107 l plus bagażnik od 410 do 1400 l
    • Nadwozie niższe o 20 mm, dłuższy rozstaw osi o 61 mm, opór powietrza 0,27
    • Wnętrze z MBUX Superscreen i potrójną integracją AI
    • Wersje 4MATIC uciągną do 2 ton na haku
    • Premiera rynkowa listopad 2026, zamówienia od 30 lipca 2026, produkcja w Rastatt

    Dwa auta w jednym

    Nowy GLA to dla Mercedesa model o dużym ciężarze gatunkowym, i to nie ze względu na prestiż, lecz na wolumen. To nie flagowiec dla wąskiej grupy, tylko wół roboczy realnie napędzający sprzedaż marki w segmencie kompaktów. Szef Mercedesa Ola Källenius określa go wprost jako obecnie najlepiej sprzedający się kompaktowy model marki. Skalę pokazuje choćby rynek amerykański, gdzie w 2024 roku GLA znalazło ponad 19 tysięcy nabywców, o połowę więcej niż rok wcześniej. Nowa generacja ma jednak zadanie trudniejsze niż poprzednik, bo obsługuje dwa światy naraz: jako GLA i jako następca elektrycznego EQA. Jeden model ma odtąd zastąpić dwa.

    Cytat Källeniusa oraz dane sprzedaży z USA pochodzą z doniesień branżowych, nie z oficjalnego materiału prasowego Mercedesa.

    Design i stylistyka

    Nowy GLA kontynuuje język stylistyczny znany z aktualnej Klasy C, ale rozkłada akcenty inaczej.

    Przód

    Uwagę przyciąga podświetlany grill: chromowana ramka, efekt przydymionego szkła i gwiazda w centrum, a w środku 608 podświetlanych punktów z poliwęglanu oraz 158 mikro-LED-ów animowanych w rytm dźwięku. Co ciekawe, mimo tego pokazu grill nie jest tu głównym bohaterem. Charakter autu nadają raczej reflektory z sygnaturą świetlną w kształcie gwiazdy, a proporcje przodu wypadają spokojniej i bardziej wyważenie niż w Klasie C.

    Tył

    Z tyłu dominują lampy o obłym kształcie, połączone świetlną listwą na całej szerokości, z tym samym motywem gwiazdy w sygnaturze. W wariancie z MULTIBEAM LED listwa potrafi się animować. Tablica rejestracyjna zjechała na zderzak, a gwiazda Mercedesa błyszczy na środku klapy bagażnika. To zdecydowanie odważniejsza, bardziej kontrowersyjna część nadwozia niż stonowany przód.

    Bok

    Tu kryje się najciekawsza zmiana. Wbrew suvowej modzie nowy GLA jest niższy o 20 mm od poprzednika, ma dłuższy o 61 mm rozstaw osi i szerszy tylny rozstaw kół. Efektem jest sylwetka bardziej przyczajona, mocniej osadzona na drodze. Felgi mają od 18 do 20 cali, a współczynnik oporu powietrza wersji elektrycznej wynosi 0,27, co przekłada się na mniej szumu i większy zasięg. Nadwozie dostępne jest w czterech liniach wyposażenia plus pakiecie Night.

    Wymiary, bagażnik i frunk

    GLA urosło i zyskało na przestronności. Auto mierzy 4565 mm długości, 1873 mm szerokości i 1604 mm wysokości, przy rozstawie osi 2790 mm. Bagażnik oferuje do 410 litrów, o 70 więcej niż poprzednik, a po złożeniu tylnej kanapy w układzie 40/20/40 pojemność rośnie do 1400 litrów z niemal płaską podłogą.

    Najciekawszy jest jednak schowek z przodu. Frunk o pojemności 107 litrów to nie symboliczna wnęka na kabel, lecz przestrzeń mieszcząca, według Mercedesa, skrzynkę napojów, walizkę kabinową albo dużą torbę sportową. To rozwiązanie realnie porządkuje życie, bo kabel do ładowania trafia na stałe do przodu, zamiast plątać się w bagażniku. Wersje 4MATIC uciągną do 2 ton na haku z hamulcem. Wewnątrz przybyło miejsca, najbardziej z tyłu, gdzie na nogi jest aż o 38 mm więcej.

    Wnętrze i technologie

    Centralnym elementem kabiny jest MBUX Superscreen, pływający ekran ciągnący się przez całą szerokość deski. Za jedną taflą szkła kryją się trzy wyświetlacze: 10-calowe zegary, 14-calowy ekran centralny oraz osobny 14-calowy ekran dla pasażera, który pod nieobecność pasażera wyświetla grafikę z motywem gwiazd. Fizycznych przycisków zostało niewiele, na kierownicy przetrwał wałek głośności i przełącznik tempomatu, resztę przejęły panele dotykowe z wibracją zwrotną.

    Standardem jest panoramiczny dach, a w opcji SKY CONTROL, ze szkłem zmieniającym się z przezroczystego w mleczne w 10 do 20 milisekund, podzielonym na siedem sterowanych osobno segmentów i rozświetlanym nocą 172 gwiazdkami. Wariant z podświetlanym wzorem nie jest jednak dostępny od premiery i ma pojawić się później. Za dźwięk odpowiada opcjonalny system Burmester 3D z Dolby Atmos, 16 głośników i wzmacniacz 850 W, który przez czujniki w klamrach pasów wykrywa liczbę pasażerów i odpowiednio kieruje dźwięk.

    Po stronie technologii Mercedes poszedł na całość. MBUX Virtual Assistant łączy trzy modele AI naraz, ChatGPT, Microsoft Bing i Google Gemini, wybierając ten, który lepiej odpowie na dane pytanie. Nawigacja oparta na Google Maps planuje trasę z postojami na ładowanie i reaguje na korki, co w elektryku ma większą wartość praktyczną niż awatary asystenta. Pakiet bezpieczeństwa obejmuje osiem kamer, pięć radarów i dwanaście czujników ultradźwiękowych, a system MB.DRIVE ASSIST PLUS działa na poziomie SAE Level 2 i potrafi samodzielnie zmienić pas na autostradzie w określonych warunkach.

    Napęd, zasięg i ładowanie

    Wszystkie trzy wersje elektryczne korzystają z architektury 800 V, która jest kluczem do szybkiego ładowania. Mercedes stosuje tu odwróconą kolejność wdrażania, najpierw elektryki, później spalinówki, co oznacza wyższe ceny na starcie, bo bateria swoje kosztuje.

    ParametrGLA 200 electricGLA 250+ electricGLA 350 4MATIC
    Napędna tyłna tyłna cztery koła
    Moc224 KM272 KM354 KM
    Moment obrotowyproducent nie podałproducent nie podał515 Nm
    Bateria58 kWh (LFP)85 kWh (NMC)producent nie podał
    0-100 km/h8,1 s7,3 s5,4 s
    Zasięg WLTP394-447 km577-657 km555-643 km
    Ładowanie DCdo 200 kWdo 320 kWdo 320 kW
    10-80%20 min22 min22 min
    Zasięg w 10 mindo 165 kmdo 270 kmdo 265 km
    Prędkość maks.210 km/h210 km/h210 km/h

    Najmocniejszym argumentem gamy jest tempo ładowania. Do 270 kilometrów zasięgu w dziesięć minut to różnica między traktowaniem elektryka jako udręki na trasie a zwykłym przystankiem na kawę. Robotę wykonuje tu architektura 800 V. Warto dodać kilka rozwiązań technicznych rzadko spotykanych w tej klasie: dwubiegową przekładnię na tylnej osi, która realnie pomaga zasięgowi, oraz w wersji 4MATIC silnik przedni działający jako napęd doładowujący, odłączany przy spokojnej jeździe, by ograniczyć straty. Rekuperacja sięga 200 kW i częściowo bazuje na rozwiązaniach z Formuły 1.

    Zapowiedziana jest też czwarta wersja z baterią 71 kWh NMC, ale trafi do oferty na początku 2027 roku, razem ze spalinówką z hybrydą 48 V. Dopiero wtedy należy spodziewać się niższych cen wejścia.

    Cena i dostępność

    Polski cennik na moment premiery nie jest jeszcze znany. Znamy natomiast ceny z rynku niemieckiego, z których wynika, że nowa generacja jest droższa od poprzedniczki, głównie za sprawą elektrycznego napędu dostępnego na start. Poniższe kwoty w złotówkach to jedynie orientacyjne przeliczenie po kursie około 4,32 zł za euro, nie polski cennik.

    WersjaCena (Niemcy)Orientacyjnie w PLN
    GLA 200 electricod 48 599 eurook. 210 000 zł
    GLA 250+ electricod 54 978 eurook. 237 000 zł
    GLA 350 4MATICod 58 107 eurook. 251 000 zł

    Premiera rynkowa przypada na listopad 2026, a zamówienia ruszyły 30 lipca 2026. Auto powstaje w niemieckim Rastatt, na tej samej linii co wersje spalinowe.

    Komentarz redakcji

    Największą siłą nowego GLA jest to, co dzieje się przy ładowarce. Zasięg 657 kilometrów w wersji 250+ i możliwość dorzucenia 270 kilometrów w dziesięć minut to liczby, które realnie zmieniają sposób korzystania z elektryka na trasie, i to właśnie tu, a nie w świecącym grillu, kryje się prawdziwy argument sprzedażowy tego auta. Architektura 800 V oraz nietypowe w tej klasie rozwiązania, jak dwubiegowa przekładnia, pokazują, że pod efektowną skórą siedzi przemyślana inżynieria.

    Sama skóra budzi już więcej wątpliwości. Wnętrze zdominowała ściana ekranów, a część efektownych detali okazuje się mniej szlachetna, niż wygląda: panel za podświetlanym grillem to poliwęglan, nie szkło, a najbardziej pożądany wariant dachu SKY CONTROL na starcie jest niedostępny. To auto sprzedaje wrażenie nowoczesności, ale w kilku miejscach każe płacić dziś za obietnicę realizowaną później.

    Jest też paradoks, który warto nagłośnić przed zakupem. Najpraktyczniejszy element całego auta, 107-litrowy frunk, występuje wyłącznie w wersjach elektrycznych. Nadchodząca spalinówka z hybrydą, po którą sięgną wszyscy nieprzekonani do elektryka, tego schowka mieć nie będzie. Najbardziej użyteczne rozwiązanie znika więc dokładnie w wariancie dla ostrożnych. Czy całość obroni się na drodze, jak znosi nierówności, jak wypada realne zużycie i czy systemy asystujące nie irytują nadgorliwością, zweryfikuje dopiero jazda. Na papierze GLA jest mocnym graczem.


    Źródło: materiały prasowe Mercedes-Benz. Dane sprzedażowe i cytat zarządu za doniesieniami branżowymi, przeliczenia PLN orientacyjne.

    Popular popularne
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Tumblr Email
    Karol K
    • Website

    Pasjonat motoryzacji i technologii, przez kilka lat w marketingu jednej z najpopularniejszych marek samochodowych w Polsce. Pisze o autach bez folderowego lukru, prosto i z własnym zdaniem. Kolekcjoner starych polskich motocykli i gitarzysta z zamiłowania.

    Powiązane artykuły

    Cenniki 18 września, 2026

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    Nowości i premiery 9 września, 2026

    Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT: trzy elektryki ze sportowymi aspiracjami

    Nowości i premiery 9 września, 2026

    Dacia Spring 2027 to nowa generacja, która urosła o 15 cm i wróciła z Chin do Europy

    Nowości i premiery 4 września, 2026

    Nowe Mitsubishi Pajero 2027 to powrót legendy. Prawdziwa terenówka, diesel i rama, gdy reszta świata ucieka w elektryki

    Nowości i premiery 3 września, 2026

    Lexus NX 2027: ponad 100 km na prądzie i wyczekiwane nowości. To nie jest zwykły lifting

    Nowości i premiery 2 września, 2026

    Range Rover Electric ma 550 KM, 850 Nm i baterię, jakiej nie ma nikt w tej klasie

    Zostaw komentarz Cancel Reply

    Caringo Youtube
    Nie przegap
    Cenniki 18 września, 2026

    Audi A2 e-tron kosztuje od 175 000 zł. Najciekawsza jest jednak najdroższa wersja

    Audi A2 e-tron cennik na polski rynek jest już oficjalny, a salony od 17 września…

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    18 września, 2026

    Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT: trzy elektryki ze sportowymi aspiracjami

    9 września, 2026

    Dacia Spring 2027 to nowa generacja, która urosła o 15 cm i wróciła z Chin do Europy

    9 września, 2026
    Dołącz do nas
    • Facebook
    • Twitter
    • Instagram
    • YouTube
    O nas
    O nas

    CARINGO to dynamiczny kanał dla pasjonatów motoryzacji. Znajdziesz tu rzetelne testy samochodów, recenzje, rekomendacje i nowości ze świata motoryzacji. Moje filmy są pełne energii, wiedzy i pasji do czterech kółek. Dołącz do inspirującego świata motoryzacji!

    YouTube
    Wybór redakcji

    Audi A2 e-tron kosztuje od 175 000 zł. Najciekawsza jest jednak najdroższa wersja

    18 września, 2026

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    18 września, 2026

    Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT: trzy elektryki ze sportowymi aspiracjami

    9 września, 2026
    YouTube Facebook Instagram
    • Home
    • TEST
    • Dane techniczne
    © 2026 Wszystkie prawa zastrzeżone. Designed by CARINGO.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.