Bentley Torcal to pierwszy w pełni elektryczny samochód w 107-letniej historii marki z Crewe i jej czwarta linia modelowa. Światowa premiera odbyła się w Londynie 23 września 2026 roku. Do 888 KM, 1350 Nm, 600 km zasięgu WLTP i dźwięk napędu nagrany przez żywych muzyków, bo silnika spalinowego tu nie ma.
W pigułce
- Pierwszy w pełni elektryczny Bentley, czwarta linia modelowa marki. Projektowany, rozwijany i budowany w Crewe.
- Dwie wersje na start: bazowa (821 KM, 1194 Nm) i S (888 KM, 1350 Nm przy aktywnej kontroli startu).
- 0-100 km/h w 3,4 s (wersja bazowa) i 2,9 s (S). Prędkość maksymalna odpowiednio 250 i 260 km/h.
- Bateria 113 kWh netto, architektura 800 V, 192 ogniwa. Gwarancja 10 lat lub 100 000 mil (ok. 161 000 km).
- Zasięg do 600 km WLTP, ładowanie mocą do 400 kW. Około 161 km zasięgu w siedem minut.
- Długość 5 metrów, bagażnik 460 l plus 90 l pod maską, promień zawracania 11,1 m.
- W pełni aktywne zawieszenie po raz pierwszy w historii marki, bez klasycznych stabilizatorów. Skrętna tylna oś w standardzie.
- Pierwsza w motoryzacji tkanina ze stuprocentowej wełny merino i nowy fornir Ombré Walnut by Mulliner.
- Bentley nie podał cen ani terminu dostępności. Dane o zużyciu energii i zasięgu dla UE czekają na homologację.
Czwarta linia modelowa i szablon na następną dekadę
Bentley nie nazywa Torcala elektryczną Bentaygą i słusznie. To osobny model, który dołącza do Continentala GT, Continentala GT Convertible, Flying Spura i obu Bentayg, a przy okazji domyka ofertę napędów: spalinowy, hybrydowy i teraz w pełni elektryczny.
Ważniejsza jest jednak druga deklaracja z komunikatu. Bentley pisze wprost, że Torcal jest szablonem dla przyszłych modeli marki niezależnie od rodzaju napędu. Język stylistyczny, architektura wnętrza i sposób myślenia o materiałach trafią więc również do przyszłych spalinowych i hybrydowych Bentleyów.
Torcal jest też pierwszym seryjnym modelem z odświeżonym logo marki.
Design i stylistyka
Za projekt odpowiada zespół z Crewe pod kierunkiem dyrektora designu Robina Page’a. Bentley opisuje sylwetkę czterema „odczytami”: proporcją, grafiką, językiem powierzchni i detalem.
Pierwszy odczyt to proporcje – długi rozstaw osi, krótkie zwisy i wysoko poprowadzony przód, który marka opisuje zasadą „nieskończonej maski”. Cel: żeby pięciometrowy SUV wyglądał na niższy i dłuższy, niż jest.
Przód
Dominuje podświetlany grill z diamentowym wzorem. Bentley przyznaje otwarcie, że twarz Torcala nawiązuje do Continentala T, tylko przełożonego na nowoczesną technikę oświetleniową. Diamentowy motyw wraca później w całym aucie – raz dosłownie, raz w formie faktury albo wzoru na powierzchni.
Bok
Trzeci odczyt to język powierzchni. Bentley celowo ograniczył liczbę linii, żeby pracowały same bryły i światło. Najlepiej widać to nad tylną osią: kabina zwęża się ku tyłowi, a nadwozie rozlewa się nad tylnymi kołami. Zespół projektowy nazywa ten efekt „odpoczywającą bestią”.
Tył
Tył jest czysty i pozbawiony grafiki – Bentley nazywa to „prestiżową tarczą”, zasadą pokazaną po raz pierwszy przy koncepcie EXP 15.
Końcówek wydechu tu nie ma i nie ma też ich atrap. W elektryku to jedyne uczciwe rozwiązanie, choć nie wszyscy producenci się przy nim utrzymują. Wersja S dostaje za to dyfuzor, sportowe progi i listwy w przednim zderzaku – elementy czysto stylistyczne.
Na start pięć wzorów felg. Bazowy Torcal stoi na 21 calach, S w standardzie na 22-calowych felgach o dziesięciu podwójnych ramionach. Do tego trzy opcjonalne wzory 22-calowe, w tym jeden zoptymalizowany aerodynamicznie. Opony letnie i zimowe w obu rozmiarach, całoroczne tylko w 22 calach.
Wymiary i bagażnik
Tu trzeba uczciwie zaznaczyć, czego w materiałach prasowych nie ma. Bentley podał wyłącznie długość – pięć metrów – i nazwał Torcala najkrótszym czterodrzwiowym modelem w gamie. Szerokości, wysokości ani rozstawu osi producent nie opublikował.
Bagażnik ma 460 litrów, z przodu dochodzi 90-litrowy schowek pod maską. Pojemności po złożeniu tylnej kanapy Bentley nie podał, choć sama kanapa jest trzymiejscowa i po raz pierwszy w historii marki składa się elektrycznie.
Praktyczna liczba, która robi tu największą robotę, to promień zawracania: 11,1 metra przy pięciu metrach nadwozia. Odpowiada za to skrętna tylna oś w standardzie, dokręcająca koła o maksymalnie pięć stopni.
Wnętrze i technologie
Architektura deski rozdzielczej nadal opiera się na motywie skrzydeł. Bentley zostawił radełkowane pokrętła i okrągłe nawiewy w stylu bullseye, a fizyczne przyciski pozostały na konsoli środkowej i kierownicy – świadomie, dla funkcji, których kierowca chce dotykać.

Materiały
Największą nowością jest tkanina ze stuprocentowej wełny merynosów, opracowana z firmą Fox Brothers z Somerset, tkającą wełnę od XVIII wieku. Bentley podaje, że to pierwszy taki materiał w motoryzacji i pierwsza tkanina wełniana w branży z certyfikatem Responsible Wool Standard. Dostępna w pięciu kolorach.
Debiutuje też Ombré Walnut by Mulliner: do tysiąca warstw ścinków orzecha i papieru z recyklingu, sprasowanych i pociętych na plastry cieńsze niż milimetr, z czterema odcieniami przechodzącymi od głębokiej czerni po jasny dym. Drugi nowy dodatek to Sunburst Aluminium by Mulliner, nawiązujące do szlifowanych desek rozdzielczych dawnych Bentleyów.
Paleta: 15 odcieni skóry olive tan (w tym nowe Teal, Terra i Glaze), 15 pasujących odcieni Dinamiki, sześć forniru, dwa wykończenia techniczne i sześć wykończeń lakierowanych na wysoki połysk.
Fotele
W standardzie 16 kierunków regulacji, ogrzewanie, wentylacja, regulowane boczki i masaż. Opcjonalnie Postural Adjust, który w czasie jazdy zmienia kształt fotela i rozkład nacisku, oraz Smart Seat Climate, utrzymujący zadaną temperaturę ciała zamiast stałej mocy nawiewu. W specyfikacji Wellness masaż schodzi z oparcia na siedzisko, więc obejmuje też nogi.
Ekrany i asystenci
Zakrzywione ekrany OLED, rozpoznawanie twarzy ładujące ustawienia fotela, kierownicy i asystentów, telefon w roli kluczyka z pełnymi uprawnieniami oraz head-up display w rozszerzonej rzeczywistości, który nakłada wskazania nawigacji i ostrzeżenia na realny obraz drogi.
Wokół auta pracuje 25 radarów, czujników i kamer. Z tego zestawu wynikają asystenci parkowania w garażu, równoległego i z przyczepą, parkowanie zdalne z aplikacji, manewry, których auto można nauczyć, oraz funkcja automatycznego cofnięcia do wcześniej zapamiętanego miejsca, jeśli na wąskiej drodze pojawi się przeszkoda. Czworo drzwi otwiera się i zamyka elektrycznie pod kontrolą radaru – pasażer zamyka swoje zapięciem pasa, kierowca naciśnięciem hamulca.
Dach Frosted Diamond ma przełączalną przezroczystość szkła.
Dźwięk
Zamiast syntetycznego dźwięku silnika Bentley nagrał Bentley Dynamic Symphony: prawdziwe instrumenty, w tym perkusję, altówkę i gitarę basową, zainspirowane rytmem 6¾-litrowego V8, z celowo zostawionymi drobnymi niedoskonałościami. Dźwięk reaguje na moment obrotowy i prędkość, głośniej gra w trybie Sport i da się go całkowicie wyłączyć.
Podobnie potraktowano detale: sygnał kierunkowskazu pochodzi z nagrania młotka uderzającego w skórę, zarejestrowanego w tapicerni Bentleya, a dźwięk potwierdzenia na ekranie to nagrany kryształowy kieliszek.
Audio: podstawowo 620 W i 16 głośników, opcjonalnie system Naim o mocy 1780 W z 28 głośnikami, głośnikami w zagłówkach, wibrującymi fotelami i Dolby Atmos 7.1.
Cztery tryby Experience Modes – Bentley, Comfort, Sport i Refresh – zmieniają nie tylko podwozie i napęd, ale też światło, dźwięk, klimatyzację i ilość informacji na ekranach. Comfort ma opcję cyfrowego detoksu, która ukrywa wszystko poza niezbędnym minimum.
Napęd i dane techniczne
| Parametr | Torcal | Torcal S |
|---|---|---|
| Moc | 821 KM | 888 KM |
| Maks. moment obrotowy | 1194 Nm | 1350 Nm (przy kontroli startu) |
| 0-100 km/h | 3,4 s | 2,9 s |
| Prędkość maksymalna | 250 km/h | 260 km/h |
| Bateria (netto) | 113 kWh | 113 kWh |
| Architektura | 800 V, 192 ogniwa | 800 V, 192 ogniwa |
| Zasięg WLTP | do 600 km | do 600 km |
| Ładowanie 10-80% | nieco poniżej 20 min przy 400 kW | nieco poniżej 20 min przy 400 kW |
| Gwarancja baterii | 10 lat / ok. 161 000 km | 10 lat / ok. 161 000 km |
| Długość | 5 m | 5 m |
| Bagażnik | 460 l + 90 l z przodu | 460 l + 90 l z przodu |
| Promień zawracania | 11,1 m | 11,1 m |
| Felgi w standardzie | 21″ | 22″ |
| Hamulce | 420/370 mm stalowe | 420/370 mm stalowe |
Napęd to dwa silniki synchroniczne z magnesami trwałymi, oba z suchą miską olejową i olejem na całe życie. Przedni ma otwarty mechanizm różnicowy, tylny blokowany, ze sprzęgłem wielotarczowym na każdym wale wyjściowym.
Po raz pierwszy u Bentleya pojawia się w pełni aktywne zawieszenie z adaptacyjnymi, dwuzaworowymi amortyzatorami. Każdy amortyzator może być natychmiast i niezależnie podniesiony albo opuszczony, a układ w całości zastępuje klasyczne stabilizatory, regulując przechyły płynnie.
Hamulce stalowe mają 420 mm z przodu i 370 mm z tyłu. Opcjonalny układ ceramiczny CSiC to 440 i 410 mm. Zaciski w kolorze czarnym, czerwonym lub szarym, a przez Mulliner dostępne są trzy dodatkowe kolory.
Wersja S różni się też wizualnie: czarne elementy ozdobne i nakładki lusterek, przyciemniane tylne lampy, dyfuzor, czerwone zaciski, emblematy S, sportowe pedały, dedykowany podział kolorystyczny wnętrza z własnym wzorem pikowania, podświetlane nakładki progowe oraz lakierowany fornir w standardzie.
Cena i dostępność
Bentley nie podał żadnych cen – ani w funtach, ani w euro, ani w złotych. Nie ma też informacji o terminie pierwszych dostaw ani o dostępności w Polsce.
Oficjalne dane o emisji CO2, zużyciu energii i zasięgu dla rynku UE czekają na homologację, więc podany zasięg 600 km WLTP należy traktować jako wartość deklarowaną przez producenta, a nie ostateczną.
Komentarz redakcji
Najciekawsze w Torcalu nie są liczby, tylko decyzja, której w komunikacie nie widać wprost: Bentley świadomie nie poszedł w wyścig o dwie sekundy do setki. Producent tłumaczy to badaniami, według których mocniejsze przyspieszenie większość klientów uznaje za niekomfortowe. To rzadka szczerość w segmencie, w którym od lat sprzedaje się sekundy.
Druga rzecz jest mniej wygodna. Torcal dzieli fundament techniczny z elektrycznym Porsche Cayenne – na podobieństwo rozwiązań w konsoli środkowej i klamkach zwrócił uwagę serwis autoGALERIA, i to informacja spoza komunikatu Bentleya. W pełni aktywne zawieszenie, które marka przedstawia jako swoje pierwsze, zadebiutowało wcześniej u kuzyna z Zuffenhausen. To nie dyskwalifikuje Torcala, ale przesuwa ciężar dowodu: Bentley musi udowodnić, że różnica to nie tylko wełna, fornir i logo. Odpowiedź da dopiero jazda, nie folder.
I dwa drobiazgi, które warto sprawdzić przed podpisaniem umowy. Bagażnik o pojemności 460 litrów przy pięciu metrach długości to wynik słabszy niż w niejednym kombi klasy kompaktowej, więc Torcal jest autem do czterech osób i walizek, a nie do przeprowadzek. Drugi to wykończenia lakierowane na wysoki połysk, w wersji S w standardzie: w praktyce oznaczają rysy i odciski palców, niezależnie od tego, ile kosztuje samochód. Brak cen na premierze zostawia zaś otwarte najważniejsze pytanie – ile trzeba dopłacić za wszystko, co w tym tekście opisane jest słowem „opcjonalnie”.
