Close Menu
    What's Hot

    Kia Sportage – którą wersję wybrać? Poradnik kupującego [październik 2026]

    5 października, 2026

    Kia Stonic po liftingu – którą wersję warto kupić? Poradnik kupującego [2026]

    5 października, 2026

    Obejrzałem Audi Q9 w Warszawie. Ruszyły zamówienia, cena od 516 600 zł.

    5 października, 2026
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Caringo – blog motoryzacyjny
    • Start
    • Nowości
    • Testy
    • Konfigurator
    • Porównania
    • Dane techniczne
    • Felietony
    • Marki
      • Kia
      • Hyundai
      • Skoda
      • Toyota
    YouTube Instagram Facebook
    Caringo – blog motoryzacyjny
    Start»Konfigurator»Kia Stonic po liftingu – którą wersję warto kupić? Poradnik kupującego [2026]
    Konfigurator

    Kia Stonic po liftingu – którą wersję warto kupić? Poradnik kupującego [2026]

    Karol KowalskiAutor: Karol Kowalski5 października, 202614 min czytania
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Tumblr Email
    Kia Stonic po liftingu - przód z pionowymi światłami LED Star Map
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Kia Stonic po liftingu kosztuje od 91 590 do 118 390 zł – tak wynika z obecnego cennika na rocznik modelowy 2027, obowiązującego od 1 października 2026. Prawie 27 tys. zł różnicy dzieli auta z tym samym nadwoziem i tym samym litrowym silnikiem. O tym, czy kupujący przepłaci, decydują skrzynia biegów i dwa pakiety wyposażenia, a nie wybór napędu.

    W pigułce

    • Ceny: M od 91 590 zł, L od 99 590 zł, GT-Line od 111 590 zł (z manualem). Automat 7DCT to zawsze +6 800 zł.
    • Silnik: zawsze 1.0 T-GDI, trzy cylindry. 100 KM (M, L) albo 115 KM z miękką hybrydą 48 V (L, GT-Line). Brak AWD, pełnej hybrydy i wersji elektrycznej.
    • Rozsądny wybór: M + pakiet Smart + 1.0 T-GDI 100 KM z 7DCT – 101 390 zł.
    • Wybór komfortowy: L + pakiet Business Line + 1.0 T-GDI 100 KM z 7DCT – 111 390 zł (z pakietem Drive Wise 113 890 zł).
    • Automat zmienia więcej niż hybryda: 1.0 T-GDI z 7DCT przyspiesza od 80 do 120 km/h w 9,2 s, z manualem w 13,5 s.
    • Pułapka nr 1: miękka hybryda ma bagażnik mniejszy o 20 l i zestaw naprawczy zamiast koła dojazdowego.
    • Pułapka nr 2: według cennika wersja L bez Business Line nie ma portu USB-C dla tylnej kanapy, a tańsza M ma jeden.
    • Gwarancja: 7 lat lub 150 tys. km, ale baterie 48 V i 12 V w miękkiej hybrydzie – 2 lata.

    Mały crossover po dużym liftingu

    Stonic to miejski crossover segmentu B i po Picanto najtańsza Kia w polskiej gamie. Gra o kierowców, którzy chcą siedzieć wyżej niż w hatchbacku, bez problemu parkować w centrum i nie płacić ceny kompaktowego SUV-a.

    Kia określa odświeżony model jako „narodzony na nowo”. W praktyce nadwozie i rozstaw osi pozostały bez zmian, a auto urosło o 25 mm wyłącznie za sprawą nowych zderzaków. Zmian jest jednak sporo: nowy przód i tył, nowe wnętrze z ekranem 12,3 cala, nowe systemy bezpieczeństwa i wersja silnika z miękką hybrydą 48 V.

    Pod maską zawsze pracuje litrowy, trzycylindrowy turbobenzyniak 1.0 T-GDI. Napędu na cztery koła, pełnej hybrydy ani odmiany elektrycznej nie ma – kto szuka auta na prąd w podobnych pieniądzach, w tym samym salonie znajdzie Kię EV2.

    Uwaga o cenach

    Wszystkie kwoty w tym tekście pochodzą z cennika Kia Stonic na rocznik modelowy 2027, obowiązującego od 1 października 2026. Strona kia.com/pl wciąż podaje przy modelu „od 90 990 zł”, ale aktualny cennik zaczyna się od 91 590 zł.

    Kia prowadzi też promocje na egzemplarze z produkcji 2025 i 2026. Wysokość tych rabatów nie była znana w chwili publikacji. W salonie warto więc zapytać, z którego cennika liczona jest oferta i czy dotyczy auta z bieżącego rocznika, czy z placu.

    Design po liftingu – co zależy od wersji

    Na żywo Stonic sprawia wrażenie większego, niż wynika z jego 4 165 mm długości. Robią to wysoki, niemal pionowy przód, grube czarne nakładki na nadkolach i progach oraz kanciaste zderzaki z obu stron.

    Przód

    Przez całą szerokość, pod krawędzią maski, biegnie cienka linia świetlna. Na jej końcach schodzą w dół pionowe pasy LED, w których osadzono reflektory – Kia nazywa ten motyw „Star Map”. Logo przeniesiono na krawędź maski, a pod linią świateł znalazł się lakierowany pas z tablicą rejestracyjną, czarna kratka z poziomymi listwami i srebrna rama obejmująca dolne wloty.

    Ważne przy zakupie: światła do jazdy dziennej LED są w każdej wersji, ale reflektory główne LED (mijania i drogowe) w wersji M wymagają pakietu Smart. Od wersji L są w standardzie. Pionowe lampy siedzą na samych narożnikach zderzaka, więc przy parkowaniu w ciasnym garażu to miejsce najbardziej narażone na kontakt.

    Bok

    Sylwetka pozostała bez zmian. W standardzie są relingi dachowe, czarne nakładki dookoła nadwozia i dwukolorowe felgi aluminiowe. Wersja M jeździ na 16 calach, L i GT-Line na 17 calach – GT-Line ma własny wzór felg, sportowe zderzaki, czarne obudowy lusterek i przeciwmgielne LED.

    Tył

    Lampy to cienkie, poziome pasy, które na zewnętrznych krańcach łamią się w dół. Są rozsunięte szeroko, a między nimi zostaje duża, płaska klapa z logo. Tablica rejestracyjna zjechała do zderzaka, który dostał srebrną ramę nawiązującą do przodu.

    Na zdjęciach producenta końcówka wydechu nie jest widoczna – wygląda na schowaną pod zderzakiem. Atrap wydechu również nie widać.

    Kolory

    Do wyboru jest dziewięć lakierów. Bez dopłaty dostępny jest biały Clear White, lakier metalizowany kosztuje 2 900 zł. Nowe kolory to Adventurous Green i Yacht Blue, a Smoke Blue jest dostępny wyłącznie w autach z placu.

    Wymiary i bagażnik Kia Stonic

    Stonic jest krótszy od większości kompaktów, a promień skrętu wynosi 5,2 m – to auto skrojone pod ciasne miejsca parkingowe w centrum i garaże podziemne.

    ParametrWartość
    Długość4 165 mm
    Szerokość1 760 mm
    Wysokość1 520 mm (wersja M: 1 500 mm)
    Rozstaw osi2 580 mm
    Prześwit165 mm (felgi 16″) / 183 mm (felgi 17″)
    Promień skrętu5,2 m
    Bagażnik 1.0 T-GDI 100 KM352 l / 1 155 l po złożeniu kanapy
    Bagażnik 1.0 T-GDI MHEV 115 KM332 l / 1 135 l po złożeniu kanapy
    Zbiornik paliwa45 l
    Masa przyczepy z hamulcem / bez900 kg / 450 kg

    Dwie rzeczy, które warto wiedzieć przed wyborem wersji:

    • Wyższy prześwit dają koła, nie silnik. Wersje L i GT-Line na 17 calach mają 18 mm więcej zapasu nad krawężnikiem i na nieutwardzonych drogach.
    • Miękka hybryda zabiera miejsce i koło. Według polskiego cennika bagażnik MHEV jest mniejszy o 20 l, a zamiast koła dojazdowego (standard w zwykłym 1.0 w wersjach M i L) jest tylko zestaw naprawczy.

    Kanapa dzieli się w proporcji 60:40. W standardzie są podwójna podłoga bagażnika, haczyki na siatkę i oświetlenie. Producent nie podał, czy w bagażniku zmieści się typowy wózek dziecięcy – Kia w swoim FAQ sama zaleca sprawdzenie tego podczas jazdy testowej.

    Napęd: 1.0 T-GDI czy miękka hybryda, manual czy automat

    Silnik jest jeden – 1.0 T-GDI – w dwóch odmianach, a każdą można połączyć z 6-biegowym manualem albo 7-biegową dwusprzęgłówką 7DCT. Dopłata za automat jest zawsze taka sama: 6 800 zł.

    Parametr1.0 T-GDI 6MT1.0 T-GDI 7DCT1.0 T-GDI MHEV 6MT1.0 T-GDI MHEV 7DCT
    Moc100 KM100 KM115 KM115 KM
    Moment obrotowy172 Nm172 Nmb.d.200 Nm
    0-100 km/h11,0 s12,1 sb.d.b.d.
    80-120 km/h13,5 s9,2 s12,1 sb.d.
    Spalanie WLTPb.d.5,5-5,8 l/100 kmb.d.5,3-5,6 l/100 km
    Pakiet przeglądów 4 lata / 60 tys. km4 219 zł4 219 zł5 024 zł5 024 zł
    Dostępny w wersjachM, LM, LL, GT-LineL, GT-Line

    Najważniejsza liczba w tej tabeli to elastyczność. Automat jest od manuala wolniejszy do setki o 1,1 s, ale od 80 do 120 km/h – czyli przy wyprzedzaniu i wjeździe na drogę ekspresową – szybszy o ponad 4 s. Słabszy, 100-konny Stonic z 7DCT wyprzedza też sprawniej niż 115-konna miękka hybryda z manualem.

    W wersji M tylko automat dostaje elektroniczny hamulec postojowy i wybór trybów jazdy. Z manualem jest klasyczna dźwignia hamulca i brak trybów.

    Miękka hybryda w wersji L kosztuje 4 000 zł więcej niż zwykły 1.0 T-GDI. Według WLTP oszczędza 0,2 l/100 km, a w zamian odbiera 20 l bagażnika, koło dojazdowe i podnosi koszt pakietu przeglądów o 805 zł. Gwarancja na samochód wynosi 7 lat lub 150 tys. km, ale baterie 48 V i 12 V układu MHEV objęte są tylko 2-letnią gwarancją, a spadek ich pojemności nie jest nią objęty wcale.

    Cennik Kia Stonic 2027: wersje i pakiety

    Gama ma trzy wersje wyposażenia i po jednym pakiecie przypisanym do wersji M i L. Ceny bazowe:

    WersjaSilnikManual 6MTAutomat 7DCT
    M1.0 T-GDI 100 KM91 590 zł98 390 zł
    L1.0 T-GDI 100 KM99 590 zł106 390 zł
    L1.0 T-GDI MHEV 115 KM+4 000 zł+4 000 zł
    GT-Line1.0 T-GDI MHEV 115 KM111 590 zł118 390 zł

    Opcje i pakiety:

    OpcjaCenaDostępność
    Pakiet Smart3 000 złtylko M
    Pakiet Business Line5 000 złtylko L
    Pakiet Drive Wise2 500 złL i GT-Line, tylko z 7DCT
    Szyberdach2 000 złtylko GT-Line
    Lakier metalizowany2 900 złwszystkie
    Akcesoryjne zabezpieczenie antykradzieżowe2 200 złwszystkie
    Dodatkowy alarm1 200 złwszystkie
    Znakowanie SelectaDNA0 złwszystkie

    Co jest w każdym Stonicu od wersji bazowej

    • Ekran centralny 12,3 cala z nawigacją, radiem DAB i usługami Kia Connect
    • Kamera cofania, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, elektryczne szyby z przodu i z tyłu
    • Sześć poduszek powietrznych i ISOFIX na tylnej kanapie
    • Autonomiczne hamowanie (auta, piesi, rowerzyści), asystent utrzymania pasa i jazdy środkiem pasa
    • Ostrzeganie o zmęczeniu, kamera monitorująca uwagę kierowcy, rozpoznawanie znaków z ogranicznikiem prędkości, automatyczne światła drogowe
    • Tempomat (zwykły, nie aktywny), relingi dachowe, światła dzienne LED

    Apple CarPlay i Android Auto działają w każdej wersji wyłącznie przewodowo, a port do transmisji danych to USB-A. Pod ekranem jest przełączany panel, który obsługuje klimatyzację albo multimedia – połączenie dotyku i fizycznych przycisków.

    Wersja M (od 91 590 zł)

    Wyłącznie z 1.0 T-GDI 100 KM. Ma 16-calowe felgi aluminiowe, klimatyzację manualną, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka, jeden port USB-C dla tylnej kanapy, koło dojazdowe i klasyczne zegary z 4,2-calowym wyświetlaczem. Brakuje reflektorów LED, podgrzewanych foteli i monitorowania martwego pola.

    Pakiet Smart (3 000 zł) dodaje reflektory LED z funkcją powitania, tylne lampy LED, podgrzewane przednie fotele (trzy poziomy) i podgrzewaną kierownicę. Warto go wziąć jeśli decydujesz się na wersję M. Monitorowania martwego pola do wersji M dokupić nie można.

    Wersja L (od 99 590 zł)

    Kosztuje 8 000 zł więcej niż M i zawiera wyposażenie pakietu Smart, a do tego: monitorowanie martwego pola i ruchu poprzecznego przy cofaniu, klimatyzację automatyczną, czujnik deszczu, elektrycznie składane lusterka z kierunkowskazami LED, przyciemniane tylne szyby, regulację wysokości fotela pasażera i 17-calowe felgi. Według cennika nie ma portu USB-C dla tylnej kanapy.

    Pakiet Business Line (5 000 zł) dodaje cyfrowe zegary 12,3 cala połączone z ekranem centralnym, fotochromatyczne lusterko wsteczne, ładowarkę indukcyjną 15 W z chłodzeniem, dwa porty USB-C z tyłu i Smart Key (dostęp i uruchamianie bez wyjmowania kluczyka). W wersji z manualem dochodzi elektroniczny hamulec postojowy. W pakiecie są też elementy deski rozdzielczej w kolorze Piano Black.

    Wersja GT-Line (od 111 590 zł)

    Wyłącznie z miękką hybrydą. Względem L z Business Line dodaje przeciwmgielne LED, cyfrowy kluczyk w smartfonie (wymaga telefonu z obsługą UWB), oświetlenie ambientowe z wyborem koloru, przednią szybę ograniczającą nagrzewanie kabiny, tapicerkę z tkaniny i skóry syntetycznej, sportową trójramienną kierownicę, aluminiowe nakładki na pedały, sportowe zderzaki i własny wzór felg. Tylko tu można zamówić szyberdach.

    Pakiet Drive Wise (2 500 zł, L i GT-Line z 7DCT) dodaje aktywny tempomat z funkcją Stop & Go, asystenta jazdy po autostradzie i rozszerzone autonomiczne hamowanie, działające również przy skręcie na skrzyżowaniu.

    Ocena Euro NCAP odświeżonego modelu nie była dostępna w chwili publikacji.

    Konfiguracja 1: M + Smart z automatem, dla rozsądnego budżetu

    Cena: 101 390 zł (M 1.0 T-GDI 100 KM 7DCT za 98 390 zł + pakiet Smart za 3 000 zł)

    Co daje baza

    Wersja M ma już wszystko, co w tej klasie najważniejsze: ekran 12,3 cala z nawigacją, kamerę cofania, czujniki dookoła, komplet podstawowych asystentów bezpieczeństwa i koło dojazdowe. Ze zwykłym 1.0 T-GDI dostaje też największy bagażnik w gamie – 352 l.

    Co dokładamy

    • Pakiet Smart (3 000 zł). Reflektory LED oraz podgrzewane fotele i kierownica. Bez niego wersja M traci dwie rzeczy, które w polskim klimacie trudno uznać za luksus.
    • Automat 7DCT (6 800 zł). Ponad 4 s lepsza elastyczność od 80 do 120 km/h, elektroniczny hamulec postojowy i tryby jazdy, których manual w wersji M nie dostaje.

    Czego tu brakuje

    Monitorowania martwego pola i ruchu poprzecznego przy cofaniu – tego systemu nie da się dokupić do wersji M. Klimatyzacja pozostaje manualna, a zegary klasyczne z małym wyświetlaczem. To realne braki, ale żaden z nich nie dyskwalifikuje auta do miasta, dla pary albo małej rodziny.

    Konfiguracja 2: L + Business Line z automatem, dla większego budżetu

    Cena: 111 390 zł (L 1.0 T-GDI 100 KM 7DCT za 106 390 zł + pakiet Business Line za 5 000 zł). Z pakietem Drive Wise: 113 890 zł.

    Dlaczego nie zwykła L i nie L z miękką hybrydą

    Sama wersja L jest od M ze Smartem droższa o 5 000 zł i za te pieniądze daje sporo. Ma jednak jedną cennikową osobliwość: pasażerowie z tyłu nie dostają w niej żadnego portu USB-C, podczas gdy tańsza M ma jeden. Business Line przywraca dwa porty i dokłada wyposażenie, które najmocniej zmienia codzienny odbiór wnętrza – to właśnie kokpit z dwoma ekranami 12,3 cala, który widać na materiałach reklamowych Kii.

    Miękka hybryda w wersji L to 4 000 zł za 15 KM i 0,2 l/100 km mniej według WLTP. W zamian kupujący traci 20 l bagażnika i koło dojazdowe, płaci więcej za przeglądy i dostaje krótszą gwarancję na baterie układu MHEV. W tym zestawieniu zwykły 1.0 T-GDI z 7DCT jest rozsądniejszym wyborem.

    Co daje

    Względem konfiguracji 1: monitorowanie martwego pola i ruchu poprzecznego przy cofaniu, klimatyzację automatyczną, czujnik deszczu, 17-calowe felgi z prześwitem 183 mm, cyfrowe zegary 12,3 cala, ładowarkę indukcyjną 15 W, Smart Key i dwa porty USB-C dla tylnej kanapy.

    Co dokładamy, a czego nie

    • Drive Wise (2 500 zł) – tak, dla jeżdżących w trasy lub stojących w korkach. Aktywny tempomat ze Stop & Go i asystent autostradowy to jedna z najbardziej użytecznych dopłat w tym cenniku.
    • Miękka hybryda – nie. Powody wyżej.
    • Piano Black – bez wyboru. Błyszczące elementy deski to część pakietu Business Line. Na takiej powierzchni szybko widać odciski palców i rysy, więc warto o tym wiedzieć przed odbiorem auta.

    A może GT-Line?

    GT-Line z automatem kosztuje 118 390 zł, czyli 7 000 zł więcej niż konfiguracja 2. W zamian daje miękką hybrydę z momentem 200 Nm, cyfrowy kluczyk w telefonie, oświetlenie ambientowe, sportową stylizację i tapicerkę z dodatkiem skóry syntetycznej. Traci koło dojazdowe i 20 l bagażnika, a serwis jest droższy. Dla kogoś, kto ceni gadżety i wygląd, to wybór do obrony – nie jest jednak niezbędny, by mieć dobrze wyposażonego Stonica.

    Czego nie warto brać

    • Wersji M bez pakietu Smart – 3 000 zł oszczędności kosztuje reflektory LED i podgrzewanie.
    • Wersji L bez Business Line – brak USB-C z tyłu i klasyczne zegary przy cenie wyższej o 8 000 zł od M.
    • Miękkiej hybrydy w wersji L – 4 000 zł za różnicę, której na co dzień trudno doświadczyć.
    • Manuala, jeśli budżet na to pozwala – oszczędność 6 800 zł odczuwalna przy każdym wyprzedzaniu.

    Stonic na tle reszty salonu Kia

    Najgroźniejsza konkurencja dla drogiego Stonica stoi w tym samym salonie. Ceny startowe według strony Kii:

    ModelCena odRóżnica do konfiguracji 2 (111 390 zł)
    Kia XCeed99 900 zł-11 490 zł
    Kia EV299 900 zł-11 490 zł
    Kia K4109 490 zł-1 900 zł
    Kia Stonic GT-Line 7DCT118 390 zł+7 000 zł

    Ceny XCeed, EV2 i K4 dotyczą najtańszych wersji tych modeli i pochodzą ze strony kia.com/pl, nie z cennika Stonica. Porównanie z ofertami rynku wtórnego i modelami innych marek nie było częścią materiału źródłowego.

    Wniosek praktyczny: jeśli konfiguracja Stonica przekracza 115 tys. zł, warto porównać ją z wyżej pozycjonowanymi modelami Kii, zanim zapadnie decyzja.

    Rekomendacja: którą wersję Kia Stonic wybrać

    Wybór sprowadza się do dwóch konfiguracji, obie z 1.0 T-GDI 100 KM i automatem 7DCT: 101 390 zł za rozsądek albo 111 390 zł za komfort.

    CechaM + Smart 7DCTL + Business Line 7DCT
    Cena101 390 zł111 390 zł
    Reflektory LED, grzane fotele i kierownicataktak
    Monitorowanie martwego polanietak
    Klimatyzacjamanualnaautomatyczna
    Zegaryklasyczne, 4,2″cyfrowe, 12,3″
    Ładowarka indukcyjna i Smart Keynietak
    USB-C dla tylnej kanapy12
    Felgi / prześwit16″ / 165 mm17″ / 183 mm
    Bagażnik / koło dojazdowe352 l / tak352 l / tak
    Drive Wise jako opcjaniedostępny+2 500 zł

    Werdykt

    Kia Stonic po liftingu rozkłada się na dwie czytelne propozycje i żadna z nich nie jest gorsza. Wersja M z pakietem Smart i automatem to kompletny miejski crossover za nieco ponad 101 tys. zł – z dobrym ekranem, pełnym zestawem podstawowych asystentów i największym bagażnikiem w gamie. Jedyna realna słabość to brak monitorowania martwego pola. Można się tu zatrzymać z czystym sumieniem.

    Wersja L z pakietem Business Line nie jest „lepszym autem”, tylko inną filozofią codziennego użytkowania. Za 10 tys. zł więcej kupuje się wygodę: automatyczną klimatyzację, cyfrowy kokpit, bezkluczykowy dostęp i system, który pilnuje martwego pola przy zmianie pasa. Ma sens dla kogoś, kto spędza w aucie dużo czasu albo często jeździ poza miastem – zwłaszcza z dodanym pakietem Drive Wise.

    Jedna rada na koniec: najpierw warto zdecydować o skrzyni biegów, a dopiero potem o wersji – w tym aucie automat zmienia więcej niż dodatkowe 15 KM. A przed podpisaniem umowy dobrze jest zapytać o rabaty na egzemplarze z placu i sprawdzić, z którego rocznika liczona jest oferta.

    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Tumblr Email
    Karol Kowalski
    • Website

    Pasjonat motoryzacji i technologii, przez kilka lat w marketingu jednej z najpopularniejszych marek samochodowych w Polsce. Pisze o autach bez folderowego lukru, prosto i z własnym zdaniem. Kolekcjoner starych polskich motocykli i gitarzysta z zamiłowania.

    Powiązane artykuły

    Konfigurator 5 października, 2026

    Kia Sportage – którą wersję wybrać? Poradnik kupującego [październik 2026]

    Nowości i premiery 5 października, 2026

    Obejrzałem Audi Q9 w Warszawie. Ruszyły zamówienia, cena od 516 600 zł.

    Nowości i premiery 27 września, 2026

    Kia PV7 to elektryczny van, w którym najciekawsze są detale, a nie liczby

    Nowości i premiery 27 września, 2026

    Kia Seltos Hybrid już w Polsce. Ceny od 145 500 zł.

    Cenniki 18 września, 2026

    Audi A2 e-tron kosztuje od 175 000 zł. Najciekawsza jest jednak najdroższa wersja

    Cenniki 18 września, 2026

    Škoda Epiq kosztuje od 112 900 zł. Ale najbardziej opłacalna wersja jest droższa

    Zostaw komentarz Cancel Reply

    Caringo Youtube
    Nie przegap
    Konfigurator 5 października, 2026

    Kia Sportage – którą wersję wybrać? Poradnik kupującego [październik 2026]

    Kia Sportage z rocznika modelowego 2027 kosztuje od 123 900 zł (cena promocyjna) do 226…

    Kia Stonic po liftingu – którą wersję warto kupić? Poradnik kupującego [2026]

    5 października, 2026

    Obejrzałem Audi Q9 w Warszawie. Ruszyły zamówienia, cena od 516 600 zł.

    5 października, 2026

    Hyundai Tucson 2027 NX5 – 10 zalet i 8 wad

    4 października, 2026
    Dołącz do nas
    • Facebook
    • Twitter
    • Instagram
    • YouTube
    O nas
    O nas

    CARINGO to dynamiczny kanał dla pasjonatów motoryzacji. Znajdziesz tu rzetelne testy samochodów, recenzje, rekomendacje i nowości ze świata motoryzacji. Moje filmy są pełne energii, wiedzy i pasji do czterech kółek. Dołącz do inspirującego świata motoryzacji!

    YouTube
    Wybór redakcji

    Kia Sportage – którą wersję wybrać? Poradnik kupującego [październik 2026]

    5 października, 2026

    Kia Stonic po liftingu – którą wersję warto kupić? Poradnik kupującego [2026]

    5 października, 2026

    Obejrzałem Audi Q9 w Warszawie. Ruszyły zamówienia, cena od 516 600 zł.

    5 października, 2026
    YouTube Facebook Instagram
    • Home
    • TEST
    • Dane techniczne
    © 2026 Wszystkie prawa zastrzeżone. Designed by CARINGO.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.